Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|
aktualizacja

Wiceminister zdrowia o czterodniowym tygodniu pracy: nierealny postulat

47
Podziel się:

To chwytliwy i populistyczny postulat, ale wszyscy wiemy, że raczej nierealny - w ten sposób wiceminister zdrowia Waldemar Kraska skomentował zapowiedź szefa PO Donalda Tuska ws. wprowadzenia czterodniowego tygodnia pracy.

Wiceminister zdrowia o czterodniowym tygodniu pracy: nierealny postulat
Donald Tusk i Waldemar Kraska (East News, AGENCJA SE, ANDRZEJ SZKOCKI, PIOTR LAMPKOWSKI, POLSKA PRESS)

W sobotę szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zapowiedział, że partia do wyborów parlamentarnych przygotuje precyzyjny program pilotażu na czterodniowy tydzień pracy. Tusk zaznaczył, że dynamiczne zmiany rynku pracy, w tym postępująca automatyzacja wymusza dostosowanie się do nowych trendów. Wskazał, że są dwa modele tego rozwiązania – skracanie dnia pracy lub całego tygodnia, choć mówi się raczej o czterodniowym tygodniu pracy.

Wiceminister zdrowia, senator Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Kraska w poniedziałek w rozmowie z PAP odniósł się do zapowiedzi lidera PO. - Nie tak dawno postulatem pana Donalda Tuska było podwyższenie wieku emerytalnego, w tej chwili jest bardzo inny postulat, populistyczny i myślę, że chwytliwy, ale wszyscy wiemy, że raczej nierealny - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: 35-godzinny tydzień pracy? "Sztywne regulacje mogą nam tylko zaszkodzić"

Czterodniowy tydzień pracy

Kraska zaznaczył, że "każdy chciałby pracować cztery dni w tygodniu i zarabiać tyle samo, co w ciągu normalnego tygodnia pracy". - Czterodniowy tydzień pracy jest bardzo chwytliwy pewnie dla nas wszystkich, ale tak na trzeźwo o tym mówiąc, to myślę, że to jest nierealne - podkreślił.

Wiceminister zdrowia ocenił, że rozwiązanie to "nie jest do końca łatwe do wprowadzenia, szczególnie w sytuacji, którą teraz mamy". - Mamy wojnę, mamy podwyżkę cen nośników energii, więc myślę, że to akurat nie jest najlepszy czas na wprowadzanie czegoś takiego - stwierdził.

- Kampania wyborcza, której de facto oficjalnie jeszcze nie ma, ale ona się już w tej chwili toczy, przybiera takie dość zaskakujące elementy - ocenił.

Wiceminister zdrowia o czterodniowym tygodniu pracy

Zarzucił również Tuskowi granie na emocjach, zamiast spierania się na merytoryczne argumenty, przypominając wypowiedź szefa PO odnośnie "wyprowadzenia prezesa Adama Glapińskiego z Narodowego Banku Polskiego", kiedy PO wygra wybory.

PO nie ma programu, więc Tusk zaczyna mówić o rzeczach, o których kiedyś w kampanii wyborczej się nie mówiło, czyli o wyprowadzaniu ludzi na ulicę, niestosowaniu prawa- skomentował Kraska.

- Mieliśmy przykłady z poprzednich lat, może to budzić agresję i może dojść naprawdę do dramatu, więc apeluję do Donalda Tuska, aby zaniechał takich praktyk - zaapelował. - Mamy różne poglądy, mamy inne wizje i światopoglądowe, i gospodarki, ale spierajmy się merytorycznie, nie grajmy na emocjach, bo to może naprawdę spowodować jakąś tragedię - dodał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(47)
wojo
3 miesiące temu
niech zonke cztery dni w tygodniu piluje to bedzie mial wieksza satyswakcje nie on tylko ona
Seneka
3 miesiące temu
Pomysł jest zacny. W Polsce kasta nauczycieli ma 2,25 dni pracy w tygodniu, pensum 18 godzin, dlaczego innym pracownikom nie skrócić przynajmniej do 4 dni?
Fghvse
3 miesiące temu
Szkoda, że niewykonalny, w Danii 4 dniowy system pracy to coś normalnego, tylko w tym szambie wszystko jest niewykonalne i populistyczne.
mika
3 miesiące temu
A który polityk zagraniczny tak był ozłocony przez Niemców pytam za co ? Judasz się kłania Tuskowi .
fransua
3 miesiące temu
Wystarczy trzy godziny dziennie, a resztę walenie w gałę.
...
Następna strona