Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Czterodniowy tydzień pracy? Donald Tusk: do wyborów będziemy mieli projekt pilotażu

263
Podziel się:

Platforma Obywatelska powoli ujawnia kształt programu, z którym będzie szła do wyborów w 2023 r. Jednym z jego zagadnień będzie rynek pracy. Donald Tusk na spotkaniu z młodzieżą w Szczecinie opowiadał o tym, co czeka pracujących w najbliższych latach i zapowiedział, że jego ugrupowanie przygotuje projekt pilotażu na czterodniowy tydzień pracy.

Czterodniowy tydzień pracy? Donald Tusk: do wyborów będziemy mieli projekt pilotażu
Czterodniowy dzień pracy. To będzie jedna z obietnic PO na 2023 r., a zapowiedział to Donald Tusk (PAP, PAP/Marcin Bielecki)

Donald Tusk spotkał się w sobotę z młodzieżą w Szczecinie w ramach "Meet UP Nowa Generacja". To cykl organizowanych przez Platformę Obywatelską dyskusji o bieżących tematach politycznych i gospodarczych. Młodzi ludzie zapytali lidera PO m.in. o plany partii, w przypadku wygranych wyborów, w związku z automatyzacją i jej wpływem na rynek pracy.

Rynek pracy nigdy nie zmieniał się tak dynamicznie, nigdy nie był tak elastyczny i nigdy nie był tak wymagający, jak jest dzisiaj. Postęp technologiczny […] w żadnym wypadku nie musi oznaczać w sposób automatyczny, jako konsekwencja, bezrobocia – stwierdził Donald Tusk.

Pilotaż czterodniowego dnia pracy

Podkreślał, że w wielu krajach trwa debata na temat tego, "w jaki sposób zmienić pewien model społeczny" i dostosować się do przyszłych trendów, w tym automatyzacji. W ocenie polityka odpowiedzią na te zagadnienia może być czterodniowy tydzień pracy, choć "to nie jest odpowiedź na dziś, na w tej chwili".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Na obligacje skusił się nawet premier. Ekspert tłumaczy, czy to dobra inwestycja
Uważam, że w Polsce powinniśmy, i to będzie moja propozycja, jeśli wygramy wybory – przepraszam: kiedy wygramy wybory – żeby rozpocząć jak najszybciej program – musi być najpierw pilotaż – skróconego tygodnia pracy – ogłosił szef PO.

Na stole są dwa rozwiązania: skracanie dnia pracy lub całego tygodnia, choć mówi się raczej o czterodniowym tygodniu pracy. Donald Tusk jednak zastrzegł od razu, że wprowadzenie zmian na rynku pracy nie będzie proste. Podkreślał zarazem, że rozwiązania przyjęte na czas pandemii, jak praca zdalna oraz nowoczesne technologie "będą kazały nam od razu po przejęciu odpowiedzialności za państwo poważnie potraktować wyzwanie dotyczące czasu pracy".

Do wyborów będziemy mieli przygotowany precyzyjny projekt pilotażu na czterodniowy tydzień pracy – zapowiedział Donald Tusk.

Tusk: będziemy budować państwo dla młodych

W ocenie lidera PO trzeba też budować państwo dla młodych. Aby Polska się takim stała, konieczne będą zmiany w prawie dotyczące aborcji i praw mniejszości.

Jak już wygramy wybory, to wszystkie decyzje dotyczące np. sądownictwa, trybunałów, które były nielegalne z punktu widzenia konstytucji, polskiego i europejskiego prawa, będą unieważnione. Pani [Krystyna – przyp. PAP] Pawłowicz nie będzie miała nic do powiedzenia – ogłosił polityk.

Podkreślił też, że jedną z pierwszych decyzji w przypadku wygranych wyborów "będzie w Polsce prawna możliwość zawierania związków partnerskich".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
polityka
praca
rynek pracy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(263)
janekMirek
2 miesiące temu
zróbcie analize własnego życia i zobaczcie ile rzeczy zbędnie kupujecie.. albo za drogo. Piwo w knajpie ostatnio wypiłem za 15 zł butelka. Moja noga więcej tam nie postanie. Czytam dużo książek - zapisałem się do biblioteki, mam 120 kanałów tv, po co mi jakies netfliksy płatne dodatkowo itd. itp. dlatego pracuję już dziś 4 dni w tygodniu.
janek
2 miesiące temu
baju baju - czterodniowy tydzien po 10 godzin dziennie !!!
Luki8601
3 miesiące temu
Pracuje w Wielkiej Brytanii i od 2 lat pracujemy w 4 dniowym systemie pracy. Wszyscy bardzo sobie to cenią. U nas jest to rozwiązane tak że nadal mamy płacone jak wcześniej za 38h w tygodniu. Pracujemy od 7 do 16.30 każdego dnia (30min lunchu nie wliczone) daje to 36h. W niektóre tygodnie pracujemy do 17.00 -38h. Mamy zasadę że w tygodnie które pracujemy po 36h 2 godziny są zapisywane ale nie więcej jak do 12h łącznie. Raz na 2 miesiące przychodzimy 2 piątki do pracy odrobić to ale jest to głównie wykorzystywane na pracę porządkowe, usprawnienie produkcji itd. Produktywność się zwiększyła, zmęczenie tygodniem pracy zmniejszyło, oszczędności na firmie są przez mniejsze zużycie gazu i prądu. Wszyscy sobie chwalą ten system, a przede wszystkim wynagrodzenie nie ucierpiało na tym.
Emil
3 miesiące temu
haha przecież na tym skorzystają tylko urzędasy, które i tak nic nie robią. Przecież prywatne firmy na to nie będą sobie mogli pozwolić
Seneka
3 miesiące temu
Pomysł jest zacny. W Polsce kasta nauczycieli ma 2,25 dni pracy w tygodniu, pensum 18 godzin, dlaczego innym pracownikom nie skrócić przynajmniej do 4 dni?
...
Następna strona