"Wysychają niemal co godzinę". W Niemczech alarm na rynku zbóż
Niemieckie media rolnicze alarmują, że fala upałów może zwielokrotnić tegoroczne straty w zbiorach zbóż. Najbardziej zagrożone są pszenica i żyto, które w wielu regionach ziarna są jeszcze w fazie dojrzewania. A mowa o czołowym producencie pszenicy w Unii Europejskiej.
Upały, które przetaczają się z zachodu do centrum Europy, niepokoją nie tylko meteorologów, ale też rolników i analityków rynku zbóż. W niemieckich mediach branżowych pojawiły się ostrzeżenia, że wysokie temperatury mogą uderzyć w plony pszenicy, żyta i jęczmienia.
Serwis rolniczy topagrar.com wskazuje, że sama wysoka temperatura nie musi automatycznie oznaczać strat. Najgroźniejsze jest połączenie upału z niedoborem wody w glebie. Eksperci podkreślają, że właśnie wtedy mogą pojawić się nieodwracalne uszkodzenia roślin. W wielu regionach Niemiec są one jeszcze w fazie dojrzewania ziarna. Jeśli w tym momencie roślina dostaje jednocześnie uderzenie wysokiej temperatury i suszy, może wcześniej zakończyć odkładanie skrobi. W efekcie zboże będzie miało niższą masę, słabszą jakość i potencjalnie niższy plon.
Niemcy. Rolnicy o wysychających uprawach z godziny na godzinę
W depeszy agencji dpa, cytowanej m.in. przez "Die Zeit" i "Tagesspiegel", pojawia się relacja z Brandenburgii. Lilian Guzman-Pfeiffer, szefowa spółdzielni rolniczej w Gross Machnow, mówi, że przy temperaturach sięgających 40 stopni "rośliny wysychają niemal co godzinę". Rolnicy mają zbierać to, co da się zebrać, aby ograniczyć straty.
Dodatkowo, często pod ręką są zbiorniki z wodą, aby umożliwić szybkie gaszenie pożarów w nagłych wypadkach - dodało niemieckie stowarzyszenie rolników.
Tak wygląda codzienność w biznesie. "Częściej się nie udaje, niż udaje"
Niemieckie organizacje branżowe nie skorygowały jeszcze jednoznacznie prognoz po ostatniej fali upałów. Deutscher Raiffeisenverband, niemiecki związek zrzeszający spółdzielnie i przedsiębiorstwa z sektora rolniczo-spożywczego jeszcze 11 czerwca utrzymywał prognozę lekko ponadprzeciętnej produkcji: 44,1 mln ton zbóż i 4,2 mln ton rzepaku. Od tego czasu warunki jednak się pogorszyły, a nad Niemcy dotarła fala 40-stopniowych upałów.
AgroBrokers firma konsultingowa na rynku zbóż, przekazała w mediach społecznościowych, że tzw. skauci monitorujący pola i uprawy spodziewają się w północnych Niemczech spadku potencjału plonowania pszenicy o ok. 1 t/ha. Wciąż jest to prognoza analityczna, a nie oficjalny sygnał rynkowy.
Dla rynku zbóż kluczowe będą najbliższe dni. Niemcy są jednym z największych producentów pszenicy w Europie, więc pogorszenie perspektyw zbiorów może mieć znaczenie nie tylko dla lokalnych rolników, ale też dla cen i nastrojów na rynku unijnym. Niemiecki urząd statystyczny podał, że w 2025 r. Niemcy wyprodukowały około 22 milionów ton pszenicy, a całych zbóż ok. 45 mln ton.
Źródła: topagrar.com, Destatis, tagesspiegel.de.