Zagrożone podwyżki dla lekarzy i pielęgniarek. Szpitale: nie wystarczy na nie pieniędzy

Setki tysięcy pracowników ochrony zdrowia mogą nie dostać ustawowych podwyżek. Bo Narodowy Fundusz Zdrowia wprawdzie podniósł szpitalom wartość kontraktów, ale jednocześnie zabrał wszystkie pieniądze, które wcześniej dawał na podniesienie płac - pisze "Gazeta Wyborcza" w środę. Dyrektorzy placówek już zapowiadają, że pieniędzy na wzrost wynagrodzeń zabraknie.

Nowelizacja ustawy zobowiązuje szpitale i przychodnie do podwyżek wynagrodzeń. NFZ zmienił mechanizm przekazywania środków. Szpitale twierdzą, że na podwyżki ich zabraknieNowelizacja ustawy zobowiązuje szpitale i przychodnie do podwyżek wynagrodzeń. NFZ zmienił mechanizm przekazywania środków. Szpitale twierdzą, że na podwyżki ich zabraknie
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Nowelizacja ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia gwarantuje, że od 1 lipca minimalne płace w szpitalach i przychodniach dla personelu etatowego mają wzrosnąć od 17 do 41 proc. "Minimalna pensja lekarza wynosi teraz 8,2 tys. zł, a pielęgniarki po studiach magisterskich i specjalizacji - 7,3 tys. zł" - czytamy w dzienniku.

Nowelizacja obliguje też dyrektorów szpitali, aby "adekwatnie" podwyższyli wynagrodzenia także w administracji, czyli kadrowym, księgowym i obsłudze technicznej. Gazeta przypomina, że na mocy obowiązującej już od 2017 r. ustawy, placówki ochrony zdrowia otrzymywały osobne pieniądze. "Do każdego kontraktu podpisywały aneksy, a NFZ wypłacał im tyle, ile było potrzeba, by konkretna pielęgniarka czy lekarz zarabiali ustawowe minimum" - czytamy dalej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szczepić się teraz, czy czekać na nowe preparaty? Dr Grzesiowski wyjaśnia

Koniec "znaczonych" pieniędzy dla szpitali. Będzie przykra niespodzianka

I jak pisze "Wyborcza", to dyrektorzy szpitali sami chcieli zmiany tak, aby nie dostawać już "znaczonych" pieniędzy, tylko podnieść kontrakty na leczenie. Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na to rozwiązanie, a NFZ opracował nową wycenę świadczeń medycznych.

"Dyrektorów czeka jednak przykra niespodzianka. Wycena świadczeń została wprawdzie podniesiona, ale równocześnie fundusz anulował wszystkie aneksy do umów, na podstawie których wypłacał wcześniejsze podwyżki" - napisano. I dodaje, że w rezultacie najprawdopodobniej tylko duże szpitale będą miały z czego sfinansować narzucone ustawą podwyżki wynagrodzeń, choć nie w takiej wysokości, jak zakładano.

W gorszej sytuacji są małe placówki szpitalne.

NFZ podniósł nam kontrakt na leczenie o około 4 mln zł, ale zarazem zabrał ponad 3 mln, które otrzymywaliśmy na poprzednie podwyżki. Realny wzrost to więc tylko 900 tys. zł w skali roku, a na sfinansowanie podwyżek potrzebowałbym 400 tys. zł na miesiąc - mówi dziennikowi Krzysztof Zaczek, prezes Szpitala "Murcki" w Katowicach.

W podobnym tonie wypowiadają się dyrektorzy innych placówek oraz przedstawiciele powiatów. - Nie wiem, na jakiej metodologii opierał się NFZ, wyliczając o ile mają wzrosnąć kontrakty, by pokryć koszty podwyżek, ale chyba była ona błędna, ponieważ większości naszych szpitali nie pewno nie wystarczy na nie pieniędzy - mówi "GW" Bernadeta Skóbel ze Związku Powiatów Polskich.

Jak zaznacza "Wyborcza", minister zdrowia Adam Niedzielski bagatelizuje problem, twierdząc, że 90 proc. szpitali nie zgłasza żadnych problemów z podwyżkami. - Chyba mu się pomyliło, bo jest na odwrót. Większość ma straszne problemy - dodaje Wojciech Konieczny, dyrektor Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie i senator PPS.

Wybrane dla Ciebie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"