Zakład upadł, miasto przejęło wielki teren. Teraz ujawnia plany
Samorząd Częstochowy chce skorzystać ze wsparcia doradczego Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej w badaniu możliwości zagospodarowania terenów po fabryce włókienniczej Elanex w formule partnerstwa publiczno-prywatnego - poinformowało miasto. W grudniu 17 samorząd nabył za 22,4 mln zł ponad 8 ha terenów po byłej Przędzalni Czesankowej Elanex w drodze licytacji komorniczych.
W grudniu 2025 r. roku lokalny samorząd wygrał licytację komorniczą terenów Elaneksu i za kwotę 22,4 mln zł przejmie niebawem teren o powierzchni ponad 8 ha, będący wcześniej w administracji likwidatora zakładu.
To część poprzemysłowych terenów w obrębie Starego Miasta, położonych na wschód od obecnego ścisłego centrum Częstochowy, między główną linią kolejową, a dawną gierkówką, obecnie drogą krajową nr 91. Miasto w pobliżu kończy budować połączenie ul. 1 Maja i Krakowskiej, z wiaduktem nad torami, aby skomunikować ten obszar.
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Prezydent Częstochowy, Krzysztof Matyjaszczyk, podkreśla wagę efektywnego wykorzystania potencjału po Elaneksie.
Zależy nam na optymalnym wykorzystaniu potencjału, jaki ma rejon byłego Elaneksu. Chcemy go przywrócić Częstochowie, dlatego zamierzamy wypracować koncepcję inwestycyjną oraz formułę współpracy z inwestorami, korzystając z doświadczeń ministerstwa - powiedział.
Samorząd planuje złożyć wniosek do MFiPR o wsparcie w ramach projektu „Przędzalnia Przyszłości”.
- To nowoczesna formuła, która umożliwia rewitalizację części miasta z korzyścią dla całej społeczności. Przykłady z Gdańska i Sopotu pokazują, że ten proces może zakończyć się sukcesem - powiedział wiceszef MFiPR Jacek Karnowski.
Przeprowadzenie analizy, która obejmie teren większy, niż działki po Elaneksie, ma dać informacje o wykonalności projektu pod względem prawnym, technicznym, finansowym i rynkowym. Ma również służyć podjęciu decyzji o optymalnym sposobie realizacji inwestycji. Elementem analizy będzie ocena efektywności przedsięwzięcia w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
Miasto wstępnie zakłada poszukiwanie inwestorów w celu wspólnej realizacji na terenie Elaneksu kompleksu z biurami, usługami, sklepami, hotelami, infrastrukturą sportową, a także częścią mieszkaniową. Chodzi o mieszkania pod tani wynajem, z wykorzystaniem rządowych środków na wsparcie takich inwestycji w samorządach.
W efekcie na terenie Elaneksu miałyby powstać obiekty o charakterze tak komercyjnym, jak i publicznym. Celem ma być też uporządkowanie przestrzeni, przy zapewnieniu miejsc do spędzania wolnego czasu, zaplecza sportowego, placów zabaw i terenów zielonych.
Miasto przejmuje gigantyczny teren
17 grudnia ub. roku lokalny samorząd poinformował o nabyciu za 22,4 mln zł ponad 8 ha terenów po byłej Przędzalni Czesankowej Elanex w drodze licytacji komorniczych. Sygnalizował wówczas, że na zrewitalizowanych terenach po dawnej fabryce ma powstać m.in. stadion piłkarski.
Tereny Elaneksu zostały wskazane jako preferowana lokalizacja dla budowy nowego stadionu piłkarskiego w Częstochowie w przygotowanym na zlecenie miasta wstępnym studium wykonalności dla tej inwestycji. Stadion, jako element większej całości, ma wpisać się w koncepcję przekształcenia terenów dawnej fabryki w wielofunkcyjną przestrzeń miejską, z możliwością adaptacji budynków zabytkowych do nowych funkcji - opisywali urzędnicy.
Zaznaczyli, że podjęcie różnych przedsięwzięć inwestycyjnych związanych z terenem byłego zakładu zależy m.in. od losów odwołania władz miasta od decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 2024 r. ws. rozszerzenia zakresu wpisu do rejestru zabytków zespołu zabudowy Elaneksu w rejonie ul. Krakowskiej i Stawowej.
W ocenie władz miasta władz decyzja ta jest zbyt daleko idąca, zwłaszcza w kwestii objęcia wpisem do rejestru m.in. praktycznie wszystkich działek ewidencyjnych składających się na teren dawnej fabryki. Obecna forma ochrony jest wystarczająca i adekwatna do stopnia zachowania wartości zabytkowych istniejącej zabudowy na tym terenie - uważają samorządowcy.
We wtorek samorząd przyznał, że nadal nie wiadomo, jaki będzie zakres ochrony konserwatorskiej zespołu zabudowy po Elaneksie: dotąd nie rozstrzygnięto odwołania miasta.