Sprzęt dla wojska. Rząd będzie kupował to, co wyprodukowano w Polsce

Dążymy do tego, aby 50 proc. kupowanego przez nas sprzętu bojowego było produkowanego w polskich lub zlokalizowanych na terytorium Polski firmach - powiedział we wtorek w Katowicach wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wladysaw Kosiniak-Kamysz , Polish Deputy Prime Minister and head of the Ministry of Defense, attends a press conference in reaction after Russian missile which heading for Ukraine briefly entered Polish airspace. Krakow, Poland on March 24, 2024.  According to Polish Armed Forces at 4:23 a.m. a Russian missile violated Polish airspace for 39 seconds near the village of Osierdow. during Russian attack on  Lviv region ofUkraine.   (Photo by Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)Wladysaw Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Szef MON podkreślił na konferencji prasowej, że przeznaczono ok. 18 mld zł na inwestycje w zakupy w polskim przemyśle zbrojeniowym. - Dokonaliśmy wielkiego zamówienia na amunicję, to było zaraz po przejęciu rządów - przypomniał. Zapowiedział, że agencja uzbrojenia planuje podpisać 150 umów na zakup sprzętu.

Jak poinformował Kosiniak-Kamysz, Polska dąży do tego, aby 50 proc. sprzętu bojowego było kupowanego w Polsce, produkowanego w polskich lub zlokalizowanych na terytorium Polski firmach. Jednocześnie przyznał, że cel ten jest bardzo trudny do osiągnięcia.

- To jest bardzo wysoko postawiona poprzeczka. Nasi poprzednicy nie chcieli sobie jej stawiać - ocenił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedyś "Made in Germany" to był synonim kiepskiej jakości - Krzysztof Domarecki w Biznes Klasie

Może nie F-35, ale za to "Boruski" i "Kraby"

My nie będziemy produkować (amerykańskich samolotów) F-35, ale możemy produkować najlepszą i najszybciej dostępną amunicję. Tego dzisiaj potrzebuje Ukraina i jest to gwarancja bezpieczeństwa, której potrzebujemy na przyszłość - mówił szef MON.

Dodał, że bojowy wóz piechoty "Borsuk", na którego czekamy, przechodzi już ostatnie testy - pływania, strzelania, testy balistyczne i trakcji. - Mam nadzieję, że zaraz podpiszemy tą ważną umowę na sprzęt dla Polski - powiedział. Kosiniak-Kamysz przekazał, że trwają również negocjacje z Hutą Stalowa Wola ws. armatohaubic "Krab".

"Jesteśmy zainteresowani kupnem wszystkiego co możliwe, ale musimy odbudować polski przemysł zbrojeniowy" - zaznaczył szef MON. Jego zdaniem, zdolności produkcji amunicji w Polsce są na "bardzo mizernym poziomie". "Chciałbym, żebyśmy byli samowystarczalni w produkcji amunicji" - powiedział.

Wybrane dla Ciebie