Jak napisano w komunikacie ministerstwa finansów, Ansari - jako były właściciel i dyrektor objętego wcześniej amerykańskimi sankcjami Ayandeh Banku - zdefraudował miliardy dolarów z pieniędzy publicznych i miał budować "zagraniczne imperium biznesowe" na rzecz Modżtaby Chameneiego, korzystał przy tym z wielu spółek wydmuszek i rachunków bankowych rozproszonych w różnych jurysdykcjach oraz inwestował środki w nieruchomości w Niemczech, Luksemburgu, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, na Cyprze i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Aktywa te "ostatecznie służą finansowej korzyści Modżtaby Chameneiego, jego rodziny oraz innych przedstawicieli irańskich elit reżimu i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC)" - twierdzi Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC).
Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada
Tak zwany najwyższy przywódca ukrywa się w odosobnieniu, podczas gdy jego reżim się rozpada - napisał w oświadczeniu minister Scott Bessent.
Zapowiedział, że jego resort "będzie nadal wykorzystywał wszystkie dostępne narzędzia, by odizolować" Chameneiego i pozostałych przedstawicieli elity reżimu od globalnego systemu finansowego. "Zabezpieczymy te aktywa dla narodu irańskiego" - zapewnił.
Odrębnie sankcjami objęto trzy irańskie kantory przekazujące rocznie miliardy dolarów w obcych walutach na rzecz objętych sankcjami irańskich banków.
Jest to już kolejna odpowiedź administracji USA na wznowienie przez Iran ataków na tankowce i inne statki płynące przez cieśninę Ormuz po trasach innych niż te wyznaczone przez Iran. Wcześniej resort zniósł tymczasowe wyłączenie z sankcji pozwalające na handel irańską ropą naftową. Po tym nastąpiły też dwa dni ataków na irańskie cele.
źródło: PAP