Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły wraz z rozpoczęciem 28 lutego ataków amerykańsko-izraelskich na Iran, czego efektem było m.in. zamknięcie cieśniny Ormuz, jednego z głównych szlaków transportowych.
"Fizyczne ceny ropy naftowej na krótko wzrosły do poziomu nieco poniżej 150 dol. za baryłkę. Chociaż od tego czasu ceny spadły, nadal utrzymują się powyżej poziomu sprzed wojny, wynoszącego ok. 70 dol. za baryłkę" - czytamy w raporcie IEA.
Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?
Analitycy zwrócili uwagę, że wzrost cen ropy naftowej na globalnym rynku nie przełożył się równomiernie na podwyżki cen na stacjach benzynowych. Ich zdaniem zależało to "w dużej mierze od struktur krajowych rynków paliw i skali interwencji rządowych".
Dane pokazują, że związek między hurtowymi cenami paliw a cenami płaconymi przez konsumentów jest generalnie silniejszy w gospodarkach rozwiniętych niż w krajach wschodzących i rozwijających się - podkreślili eksperci z MAE.
Jak zauważyli, "rządowe dopłaty do detalicznych cen paliw i kontrola cen są stosunkowo powszechne na rynkach wschodzących, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie i w Azji, podczas gdy w gospodarkach rozwiniętych zaangażowanie rządu na rynkach przybiera zazwyczaj formę opodatkowania, a nie subsydiów".
Według analizy MAE z czerwca łącznie 113 państw, a także Komisja Europejska, wprowadziło co najmniej jedną zmianę w polityce energetycznej w odpowiedzi na skutki wojny na Bliskim Wschodzie.
Najczęstszą zmianą była korekta podatków, na którą zdecydowało się 55 państw. Z kolei w 40 krajach prowadzono kampanie społeczne wzywające lub nakazujące mieszkańcom ograniczenie zużycia energii. Wśród nich znalazły się m.in. Irlandia, Japonia i Filipiny.
Rządy 32 państw ustanowiły nowe dopłaty do paliw lub rozszerzyły już istniejące. Działania te obejmowały także dotowanie transportu publicznego, np. w Mozambiku. 28 krajów wdrożyło politykę, która obejmuje długoterminowe zmiany związane z poprawą efektywności energetycznej lub zmniejszeniem uzależnienia gospodarki od paliw kopalnych.
W Azji duże zmiany w polityce energetycznej
Analitycy z amerykańskiego niezależnego ośrodka badawczego Pew Research Center na podstawie danych z MAE w opublikowanym we wtorek raporcie odnotowali, że głównie państwa azjatyckie wprowadziły więcej niż jedną inicjatywę. Jak obliczono, Laos wprowadził dziewięć modyfikacji w swojej polityce energetycznej, najwięcej spośród wszystkich państw. Co najmniej część modyfikacji wdrożyły m.in. Kambodża, Indie, Indonezja, Laos, Malezja, Pakistan, Filipiny, Singapur, Korea Południowa, Sri Lanka, Tajlandia i Wietnam.
Amerykańscy eksperci stwierdzili różnicę między reakcjami politycznymi krajów z Azji i Europy w związku z wojną w Iranie. Jak stwierdzono, 29 państw z regionu Azji i Pacyfiku wprowadziło w sumie 124 zmiany w polityce energetycznej, a w Europie w sumie 30 państw oraz Komisja Europejska wprowadziły 86 zmian.