Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

Ziobryści chcą zawiesić system ETS. Projekt już w Sejmie

161
Podziel się:

Złożyliśmy w Sejmie projekt zawieszający system ETS w Polsce - poinformował podczas konferencji prasowej Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska oraz polityk Solidarnej Polski. Jak zaznaczył, projekt zakłada "zwolnienie z obowiązku kupowania szkodliwych, pod względem obciążenia finansowego, uprawnień do emisji CO2".

Ziobryści chcą zawiesić system ETS. Projekt już w Sejmie
(PAP, PAP/Radek Pietruszka)

— Złożyliśmy właśnie w Sejmie projekt zawieszający system ETS (system handlu uprawnieniami do emisji CO2 - przyp. red.) w Polsce. Przygotowana opinia wybitnego eksperta w zakresie prawa europejskiego daje możliwość zastosowania art. 347 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej — przekazał polityk Solidarnej Polski.

Dodał, że projekt "zakłada tak naprawdę, zawieszenie czy zwolnienie z obowiązku kupowania szkodliwych, pod względem obciążenia finansowego, uprawnień do emisji CO2". — Co roku wyprowadza się z Polski miliardy złotych parapodatku europejskiego — podekrślił Jacek Ozdoba.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Górnik bierze 120 tys. zł za odejście z polskiej kopalni i idzie do czeskiej. "Taka jest pomoc z budżetu"

ETS. Co to jest?

Unijny system handlu uprawnieniami do emisji powstał w 2005 r. Limituje on ilość CO2, która może być emitowana przez energochłonne sektory przemysłu, producentów energii i linie lotnicze.

UE określa całościowy pułap uprawnień do emisji, a przedsiębiorstwa uprawnienia te dostają lub kupują, mogą też sprzedawać je innym podmiotom należącym do systemu. Jedno uprawnienie daje możliwość emisji jednej tony CO2. Zgodnie z ustawą o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych operator statku powietrznego albo prowadzący instalację musi sporządzać raport na temat wielkości emisji sporządzony za poprzedni rok okresu rozliczeniowego.

Polska traci na ETS?

Według Solidarnej Polski system ETS sprawia, że Polska gospodarka traci co roku ok. 40 mld zł, a ostatecznie płacą to polscy obywatele poprzez wyższe rachunki za prąd i ogrzewanie oraz wyższe ceny towarów i usług.

Liderzy jeden z rządzących partii nie wspominają jednak, że wszystkie pieniądze z ETS trafiają do polskiego budżetu. Z tych środków właśnie powinny być finansowane inwestycje w dekarbonizację polskiej energetyki, co przełożyłoby się na niższy udział ETS w cenach prądu, a w konsekwencji — niższe rachunki.

Tymczasem — jak wyjaśniają unijni urzędnicy — Polska na cele związane z klimatem (np. programy Czyste Powietrze i Mój Prąd) wydała minimum wymagane przez Unię, czyli 50 proc. A są kraje w UE, które wydają od 70 do nawet 100 proc. tych wpływów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(161)
...?
2 miesiące temu
a co na to "dziad" z Żoliborza ?
Historycznie
2 miesiące temu
Ta stalinowska proputinowska partyjka powinna już dawno zostać rozwiązana za zdradę ojczyzny i działania na korzyść rosji!!
Siebie
2 miesiące temu
zawieście. Na drzewach najlepiej.
01010001
2 miesiące temu
co2 TO GAZ ŻYCIA, żadna roślina bez niego nie przeżyje. odnośnie klimatu to w 9, 10, 11 wieku w okolicach suwałk rosły winogrona. czyli było cieplej niż teraz. 15 16 17 18 wiek oziembienie klimatu takie, że na Bałtyku były karczmy dla ludzi jadących saniami z Polski do Szwecji. zimno to tez jedna z przyczyn potopu szwedzkiego- co zrobisz jak przez kilka lat plonu nie zbierasz- idziesz tam gdzie cieplej. klimat zmieniał się zmienia się, i będzie się zmieniał niezależnie od człowieka- Minimum Daltona lub Maudera . a komuniści i pozostałe dziadostwo chcą na tym zarobić kasę. ochrona przyrody ok , ale nie dla złodziei handlujących co2.
wolny tybet
2 miesiące temu
emisje co2 to złodziejstwo w czystej formie i nowe podatki dla biednych,aby bogatym było jeszcze lepiej. jedno dmuchnięcie wulkanu wywala w powietrze tyle co2, co ludzkość przez rok produkuje. gdzie tu logika, owszem trzeba ograniczać spalanie węgla bo to cenny surowiec, ale w logiczny sposób. zatrudnijcie redaktora, który zna polską składnię, a nie sowiecką.
...
Następna strona