Złote czasy. Dlaczego warto budować prywatne rezerwy królewskiego kruszcu?

Cena uncji rośnie, nie słabnie też zainteresowanie inwestorów złotem. - Od wybuchu wojny w Ukrainie kruszec ten stał się bezpieczną przystanią. Zawirowania gospodarcze, galopująca inflacja czy dynamika zmian decyzji w amerykańskiej administracji w kontekście chociażby ceł tylko umacniają jego wartość – mówi Michał Stawecki, dyrektor marketingu Apart i Mennicy Apart.

Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

O inwestowaniu w złoto z Michałem Staweckim rozmawiamy podczas Impact’25, największego i najbardziej prestiżowego wydarzenia o tematyce gospodarczej i technologicznej w tej części Europy.

Najważniejsze wnioski płynące z tej rozmowy? Złoto utrzymuje swoją wartość, jego siła nabywcza nie słabnie, a to – zdaniem eksperta – oznacza, że w długiej perspektywie na inwestycji w złoto nie stracimy.

- W momencie zawirowań politycznych i gospodarczych firmy, osoby prywatne i przede wszystkim rządy kupują złoto. Banki centralne na całym świecie, w tym Narodowy Bank Polski, mają ogromne rezerwy złota. W przypadku NPB mówimy o największych w historii rezerwach – zwraca uwagę Michał Stawecki.

Dla kogo jest więc inwestowanie w złoto? – Dla każdego! – podkreśla ekspert. Próg wejścia nie jest wysoki. Mennica Apart umożliwia zakup kruszcu już od 1 grama. Koszt to nieco ponad 400 zł.

- Sukcesywne zakupy złota powinny wejść nam w nawyk. Przeciętne gospodarstwo domowe stać, by regularnie kupować po 1 gramie kruszcu. Jeśli ktoś może sobie pozwolić na zakup uncji, która w tej chwili kosztuje ponad 12 tys. zł, to jeszcze lepiej. W przeliczeniu na gram uncja się bardziej opłaca – zwraca uwagę Michał Stawecki.

Jak przechowywać złoto? Dlaczego nie lokować całego kapitału w królewskim kruszcu? Jak rozkładać ryzyko i dlaczego warto inwestować regularnie? Gdzie kupować złoto? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w rozmowie z Michałem Staweckim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Impact'25 - Michał Stawecki, Dyrektor Marketingu Apart i Mennicy Apart

Chcecie wiedzieć więcej? Zajrzycie na mennica.apart.pl, gdzie w sekcji Bank Wiedzy znajdziecie mnóstwo informacji na temat tego, jak zacząć inwestować w złoto, jakich błędów unikać, gdzie kupować i sprzedawać królewski kruszec.

Płatna współpraca z marką Mennica.Apart.pl
Źródło artykułu: Materiał Partnera
Wybrane dla Ciebie
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Natychmiastowa reakcja na porażkę Orbana. Tak zmienił się kurs forinta
Natychmiastowa reakcja na porażkę Orbana. Tak zmienił się kurs forinta
Zarobki nawet o 2 tys. zł wyższe. Eksperci nie mają wątpliwości
Zarobki nawet o 2 tys. zł wyższe. Eksperci nie mają wątpliwości
Trump grozi Iranowi. Ceny ropy w górę
Trump grozi Iranowi. Ceny ropy w górę
PiS zapowiada likwidację KSeF. Minister finansów reaguje
PiS zapowiada likwidację KSeF. Minister finansów reaguje
Zmiany w L4 wchodzą w życie. Można stracić zasiłek chorobowy
Zmiany w L4 wchodzą w życie. Można stracić zasiłek chorobowy
Historyczna zmiana na Węgrzech. Opozycja triumfuje w wyborach parlamentarnych
Historyczna zmiana na Węgrzech. Opozycja triumfuje w wyborach parlamentarnych
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl