Znoszą stan zagrożenia epidemicznego. To oznacza zmiany dla pracowników

Od 1 lipca w Polsce zostanie zniesiony stan zagrożenia epidemicznego. Choć z obostrzeń został obowiązek noszenia maseczek w szpitalach i przychodniach, zmian jest dużo więcej. Będą dotyczyć m.in. urlopów, badań okresowych, a nawet mieć wpływ na wysokość odpraw - pisze "Fakt".

06.05.2022. Warszawa. Konferencja prasowa ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, dotyczaca zniesienia stanu epidemii w Polsce. n/z Adam NiedzielskiW maju 2022 r. stan epidemii został zastąpiony stanem zagrożenia epidemicznego. 1 lipca 2023 r. i ten przestanie obowiązywać
Źródło zdjęć: © FORUM | Jacek Szydlowski

Rozporządzenie znoszące stan zagrożenia epidemicznego zostało już podpisane przez premiera i opublikowane w Dzienniku Ustaw. Wchodzi w życie od 1 lipca. Oznacza to koniec przepisów, które wprowadzono na czas epidemii.

Od 1 lipca zniknie obowiązek noszenia maseczek w szpitalach i przychodniach. Od kilku tygodni nie trzeba ich już nosić w aptekach. Zmieniają się też przepisy dotyczące pracowników, w tym te wprowadzone tarczami antycovidowymi. Jak pisze "Fakt", nie tak łatwo będzie szefowi wysłać pracownika na przymusowy urlop.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koronawirus w Polsce. Tak ogłaszano stan epidemii w marcu 2020 roku

"W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii pracodawca może udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, urlopu wypoczynkowego niewykorzystanego przez pracownika w poprzednich latach kalendarzowych, w wymiarze do 30 dni urlopu. Co więcej, pracownik nie może odmówić" - przypomina dziennik.

Wyższe odprawy i powrót badań okresowych

Wracają też badania okresowe. Ten, komu ich ważność upłynęła po 7 marca 2020 r., powinien przygotować się na to, że dostanie skierowania na badania medycyny pracy. Dotychczasowe orzeczenia będą ważne nie dłużej niż 180 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego.

Koniec stanu zagrożenia epidemicznego będzie miał też wpływ na wysokość odpraw. "Tarcza antycovidowa ograniczyła wysokość odpraw dla pracowników, którzy odchodzą z pracy" - czytamy. Limit ten wynosił dziesięciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Innymi słowy, obecnie odprawa nie może przekraczać 34 tys. 900 zł brutto. Na tym rozwiązaniu tracili starsi pracownicy, którzy przechodzili na emeryturę, zgodnie bowiem z przepisami odprawy emerytalne także w czasie stanu epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego nie mogą przekroczyć tego limitu - napisano.
Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić