Zrobią odwierty, by sprawdzić, jak zbudować arcyważną drogę pod Beskidem Małym

Krakowski oddział GDDKiA nabiera tempa w przygotowaniach do budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, która połączy Bielsko-Białą z Zakopianką pod Krakowem. W tym celu będzie trzeba wykonać tysiące odwiertów głębokich na kilkanaście metrów. Oto kulisy inwestycji.

Miejscowość Skawina na trasie przyszłej BDIMiejscowość Skawina na trasie przyszłej BDI
Źródło zdjęć: © GDDKiA | GDDKiA
Jacek Losik

Beskidzka Droga Integracyjna, jak pisaliśmy w money.pl, jest w regionie wyczekiwana od lat. Między innymi przez to, że przez siedem lat przygotowania były zamrożone z powodu odwołań od decyzji środowiskowej dla inwestycji.

Dlaczego to ważna trasa? Dzięki niej drogą ekspresową przez Beskid Mały będzie można dostać się z Bielska-Białej do Głogoczowa. Innymi słowy — z południowego Śląska do zachodniej Małopolskiej, a dokładniej pod Kraków na Zakopiankę.

Zarys Beskidzkiej Drogi Integracyjnej
Zarys Beskidzkiej Drogi Integracyjnej © GDDKiA | GDDKiA

Na trasie znajdują się m.in. Kalwaria Zebrzydowska i Wadowice. BDI, czyli droga ekspresowa S52, ma ogromne znaczenie nie tylko ze względu na ruch turystów czy pielgrzymów. Można wręcz nieelegancko stwierdzić, że to jest najmniejszy problem. Obecnie trasa DK52, którą zastąpi, jest przede wszystkim mocno obciążana przez ruch ciężarówek. Generatorem jest m.in. gigant spożywczy Maspex.

— To trasa, która przebiega przez bardzo zurbanizowany teren Podbeskidzia, jeden z najbardziej demograficznie zagęszczonych terenów w Polsce. Niby nie mamy tam ogromnych kilkusettysięcznych miast, ale mamy Wadowice, Andrychów, Kęty, Kalwarię, Kozy, czyli drugą co do wielkości wieś w kraju, a także Bielsko-Białą, czyli niespełna 200-tysięczne miasto — wymienia w rozmowie z money.pl Kacper Michna, rzecznik krakowskiego oddziału GDDKiA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od zera do miliardów złotych. Zdradza swoją żelazną zasadę

Beskidzka Droga Integracyjna będzie miała 61 km i zostanie poprowadzona w nowym śladzie. Będzie to dwujezdniowa trasa ekspresowa, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Inwestycja jest planowana w ramach Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. (z perspektywą do 2033 r.). To są też daty, do których BDI ma być oddana do użytku.

— Mamy tu ruch lokalny, tranzytowy, sezonowy i turystyczny. Ta droga jest temu regionowi naprawdę potrzebna — podsumowuje Michna.

Droga ekspresowa w nowym śladzie

BDI podzielono na cztery odcinki realizacyjne. GDDKiA w tym tygodniu ogłosiła przetargi na przygotowanie ostatnich dwóch odcinków trasy: od Bulowic do Choczni (11,5 km) oraz od Kalwarii Zebrzydowskiej do Głogoczowa (12 km).

Na etapie wyboru najlepszej oferty jest w przypadku fragmentów: od Bielska-Białej do Bulowic (16 km) oraz od Choczni do Kalwarii Zebrzydowskiej (20 km). GDDKiA jest gotowa wydać na przygotowanie obu tych odcinków ponad 125 mln zł, ale sądząc po wysokościach ofert, prawdopodobnie będzie to kwota niższa.

Na przykładzie BDI możemy obserwować, jak przygotowywana jest inwestycja drogowa w niełatwym terenie. Kształt trasy będzie zależał od wielu czynników, w tym ludzkiego, środowiskowego i ekonomicznego. Skupimy się jednak w tym tekście na dwóch innych.

Pierwszy wynika z samego fakt, że budowana ma być droga ekspresowa. W związku z tym zachowane muszą być konkretne parametry dotyczące m.in. ostrości łuków oraz nachyleń trasy. Po to, by była to bezpieczna droga szybkiego ruchu, na 61 km powstanie ok. 114 dużych obiektów, jak wiadukty, nie licząc mniejszych przepustów. Dochodzą do tego 93 zbiorniki retencyjne.

Najdłuższy na tej trasie znajdzie się w okolicy węzła Sułkowice. Obecnie GDDKiA zakłada, że jego długość wyniesie 900 m. Może więcej, ale może też mniej, zdecyduje drugi czynnik, o którym wspominaliśmy. Tym razem chodzi o warunki geologiczne.

Odwierty na Beskidzkiej Drodze Integracyjnej

Na całym odcinku BDI drogowcy planują wykonanie ponad 6,6 tys. odwiertów. Średnia ich głębokość wyniesie 11 m, ale — jeśli zajdzie taka potrzeba — wykonawca badań geologicznych sięgnie nawet do 30 m. Do tego dojdzie jeszcze niemal 2,4 tys. sondowań.

Wróćmy do obiektu w okolicach węzła Sułkowice. — My mniej więcej wiemy, że to będzie estakada o długości 900 m, natomiast badania geologiczne nam powiedzą, co mamy pod ziemią, jaka jest nośność, a więc w jaki sposób my możemy zrobić w tym miejscu drogę i co tam finalnie powstanie — wyjaśnia Michna.

Aby wykonać odwierty w wielu miejscach, właściciele nieruchomości będą musieli wyrazić zgodę na badanie. GDDKiA zapewnia, że wykonawca będzie miał obowiązek naprawić wszystkie ewentualne szkody, wliczając w to np. zniszczenie trawnika.

Kluczowy etap

Badania geologiczne to etap, którego złe wykonanie powoduje później ogromne opóźnienia, bo nie dość, że trzeba w wielu takich przypadkach zmieniać projekt, to jeszcze często dodatkowo wzmacniać grunt, co kosztuje zarówno czas, jak i dodatkowe pieniądze.

Najczęściej jest tak, że badaniami z wykonaniem koncepcji zajmuje się jeden wykonawca, a projektem budowlanym inny. GDDKiA zdecydowała, że w przypadku BDI postąpiła nietypowo.

Trwające przetargi, jak wyjaśnia Michna, dotyczą badań geologicznych, czyli określenia warunków gruntowych na trasie, przygotowanie projektu budowlanego i od razu uzyskania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID).

Dzięki temu drogowcy na każdy z odcinków będą musieli ogłosić jeszcze tylko jedno postępowanie — na prace budowlane, oczywiście przy założeniu, że nie będzie potrzeby powtarzania ogłoszonych przetargów.

Jacek Losik, dziennikarz i wydawca money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026