"Zrobiłem test na obecność narkotyków". Karol Nawrocki pokazał wyniki

"Polacy chcą mieć pewność, że przyszły Prezydent jest w pełni zdrowy. Dlatego zrobiłem test na obecność narkotyków" - napisał w serwisie X Karol Nawrocki, popierany przez PiS kandydat na prezydenta. I pokazał wyniki.

Karol Nawrocki pokazał wynik testu na obecność narkotykówKarol Nawrocki pokazał wynik testu na obecność narkotyków
Źródło zdjęć: © PAP, X | Karol Nawrocki, Wojtek Jargiło

Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta, poddał się testom na obecność narkotyków po tym, jak jego zachowanie w trakcie debaty prezydenckiej wzbudziło kontrowersje. Jak podaje "Super Express", wyniki testów wykazały brak jakichkolwiek niedozwolonych substancji w jego organizmie. Nawrocki zaapelował również do swojego rywala, Rafała Trzaskowskiego, o poddanie się podobnym badaniom.

Jak przypominają Wiadomości WP - podczas debaty w TVP, Nawrocki został uchwycony przez kamery w momencie, który wzbudził podejrzenia. Kandydat tłumaczył, że zażył "snusa", czyli saszetkę nikotynową, i wyraził gotowość do przeprowadzenia testów na obecność narkotyków. W mediach społecznościowych podkreślił, że Polacy mają prawo wiedzieć, jaki jest jego stan zdrowia.

Rafał Trzaskowski, drugi z kandydatów, nie zdecydował się na podobne badania, twierdząc, że to sprawa Nawrockiego. Podczas wiecu w Ciechocinku Trzaskowski stwierdził, że to jego rywal powinien się tłumaczyć. Tymczasem Nawrocki, po ogłoszeniu wyników, wezwał kandydata Koalicji Obywatelskiej do poddania się testom.

Dzień po debacie w TVP Nawrocki wspomniał na antenie RMF FM, że "jest uzależniony od endorfin po treningu sportowym". Wyznał, że nie miał potrzeby palenia marihuany, ale popalał "krótko i okazjonalnie" papierosy.

Minister zdrowia Izabela Leszczyna podkreśliła w ostatnią sobotę w serwisie X, że ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych zabrania produkcji i wprowadzania do obrotu tytoniu do stosowania doustnego. "Takim produktem jest snus, który nie ma nic wspólnego z gumą nikotynową! (Czyżby Pan Nawrocki oszukiwał swój własny sztab?)" - zastanawiała się minister.

Wybory prezydenckie 2025

Jak podała Państwowa Komisja Wyborcza - frekwencja wyniosła 67,31 proc.

Wybrane dla Ciebie