Diesel nawet po 8 zł. Tusk: rozważamy obniżkę VAT
W nadchodzącym tygodniu ceny oleju napędowego na polskich stacjach mogą zbliżyć się do poziomu 8 zł za litr. Premier Donald Tusk zapowiedział w TVP Info, że rząd ma w rezerwie różne mechanizmy ograniczania skutków drożyzny, w tym ewentualną obniżkę VAT, jeśli wojna na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużać.
Kierowcy w Polsce mogą w najbliższych dniach zapłacić za paliwo jeszcze więcej. Analitycy portalu e-petrol.pl prognozują, że w tygodniu 16–22 marca ceny oleju napędowego mogą wynieść średnio od 7,77 do 8,01 zł za litr. Benzyna E10 ma kosztować 6,54–6,69 zł za litr, a benzyna Pb98 około 7,29–7,45 zł. Najtańszą opcją pozostanie autogaz, którego cena ma się mieścić w przedziale 3,14–3,25 zł za litr.
Eksperci wskazują, że konflikt na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz zaczynają przekładać się na realne niedobory ropy na rynku. Ich zdaniem skutki tych napięć są coraz wyraźniej odczuwalne także w Polsce.
Oznacza to, że diesel pozostanie najdroższym paliwem i na części stacji jego cena może zbliżyć się do poziomu 8 zł za litr, podczas gdy autogaz nadal będzie wyraźnie tańszą alternatywą dla kierowców – ocenili analitycy e-petrol.pl.
16 lat temu nikt nie chciał go zatrudnić. Dziś dzwonią do niego bogacze
Tusk: w rezerwie jest kilka mechanizmów
Do rosnących cen paliw odniósł się premier Donald Tusk w rozmowie w TVP Info. Jak podkreślił, rząd obserwuje rozwój sytuacji na rynku surowców i w razie potrzeby może podjąć dodatkowe działania.
– W tej chwili przynajmniej Orlen stara się poprzez trzy promocje – to jest kwestia Vitay i zejścia z marży – przynajmniej na razie złagodzić efekty tego – powiedział premier.
Tusk przyznał jednocześnie, że rząd bierze pod uwagę różne scenariusze m.in. obniżki VAT, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie się przedłuży.
Ten wariant (obniżki VAT - przyp. red.) trzymamy na wypadek, gdyby ta wojna miała potrwać dłużej. Rzeczywiście sytuacja jest wyjątkowa. Mamy ciągle uzasadnioną sankcjami blokadę na paliwa z Rosji i największa alternatywa dla paliw z Rosji, czyli cały Bliski Wschód, jest ogarnięty wojną – powiedział.
Jak dodał, rząd będzie analizował rozwój wydarzeń, zwłaszcza w kontekście możliwej blokady Cieśniny Ormuz.
– W najbliższych dniach będziemy widzieli, jak się konflikt rozwija. Czy rzeczywiście zapowiedzi Iranu, że cieśnina Ormuz zostanie zablokowana na amen, czy one się sprawdzą, czy nie. W rezerwie mamy kilka mechanizmów, ale muszę być tutaj ostrożnie odpowiedzialny, żeby nie wylać dziecka z kąpielą – zaznaczył premier.
Co składa się na cenę paliwa w Polsce?
Jak pisaliśmy w money.pl, największy udział w cenie paliwa dla klienta detalicznego ma jego koszt zakupu w rafinerii. Publikowane na stronach Orlenu i Aramco (saudyjskiego współwłaściciela Rafinerii Gdańskiej, który ma w niej 30 proc. udziałów) ceny hurtowe nie uwzględniają rabatów, z których korzystają operatorzy stacji paliw. Dla benzyny Pb95 to 5,24 zł netto za litr, dla oleju napędowego – 6,19 zł/l. Natomiast w danych firmy Reflex widać, że koszt zakupu diesla w rafinerii to średnio 4,2 zł, a benzyny 95 – 3,12 zł za litr.
W przypadku oleju napędowego drugim wielkościowo składnikiem ceny jest podatek VAT – 1,43 zł/l, zaś dla benzyny Pb95 to akcyza – 1,53 zł. Ta dla oleju napędowego wynosi 1,16 zł, podczas gdy VAT dla benzyny to 1,22 zł. Opłata paliwowa to przeciętnie 0,45 zł w litrze diesla i 0,21 zł w litrze benzyny. Opłata emisyjna dla obu paliw to 0,08 zł.
Marża detaliczna operatora stacji paliw to średnio 0,32 zł w przypadku diesla i 0,37 zł w odniesieniu do litra benzyny Pb95.