Kluczowa droga przetnie całą Polskę. Są problemy z jednym z jej fragmentów
Droga ekspresowa S19, mająca przebiegać przez Polskę wschodnią, napotyka na komplikacje. Zgodnie z umową prace powinny finiszować za kilka miesięcy. Tymczasem zaawansowanie rzeczowe jest szacowane na 5 proc. - pisze w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna".
Największy poślizg dotyczy fragmentu S19 - drogi mającej przebiegać od Barwina do Kuźnicy Białostockiej - od miejscowości Domaradz do Krosna o długości 12 km. Mostostal Warszawa, w którym ponad 62 proc. udziałów ma hiszpańska Acciona, odstąpił od wartego ok. 1 mld zł kontraktu. Umowę zawarto w listopadzie 2022 r. Zgodnie z jej zapisami prace powinny finiszować za kilka miesięcy - czytamy w "DGP".
Opóźnienie na budowie drogi S19
- GDDKiA nie zaakceptowała naszych zmian. Koszty o 150 mln zł miały zwiększyć nieprzewidziane warunki gruntowe. Dodatkowe 400 mln zł kosztowałaby decyzja regionalnego dyrektora ochrony środowiska, który uznał, że trzeba zbudować większe przejścia dla zwierząt, co miało skutkować wydłużeniem obiektów inżynieryjnych łącznie o ponad 700 m - mówi w "DGP" Paweł Kwiecień, rzecznik Mostostalu.
"Ponure wiadomości" ws kryptowalut. Nagranie z konferencji Donalda Tuska
Jak podaje "DGP", dzień przed wypowiedzeniem umowy na odcinek Domaradz–Krosno Mostostal złożył pozew wobec GDDKiA w sprawie zwiększenia o prawie 500 mln zł innego drogowego kontraktu o wartości 2,2 mld zł, który realizuje 20 km dalej. Chodzi także o drogę S19.
- To dużo bardziej skomplikowany od strony inżynieryjnej, 10-kilometrowy odcinek od węzła Rzeszów Południe do Babicy. W jego skład wchodzi realizacja dwóch równoległych tuneli o długości ok. 2,2 km - mówi w "DGP" Paweł Kwiecień, rzecznik Mostostalu.
Wykonawca przekazuje, że oferta była składana jeszcze przed wybuchem pandemii COVID-19. Potem wybuchła wojna w Ukrainie, a ostatnio w Iranie. W czasie tych wszystkich wydarzeń ceny materiałów mocno poszły w górę. Na duży wzrost kosztów dodatkowo miało wpłynąć wykrycie metanu w górotworze, przez który przebijany jest tunel. – W efekcie maszynę drążącą trzeba było wyposażyć w dodatkowe instalacje – system wykrywania gazu i system wentylacji – tłumaczy Paweł Kwiecień.
Rzecznik GDDKiA Szymon Piechowiak podkreśla w "DGP", że wykonawca zdecydował się na skierowanie sprawy na drogę sądową mimo prowadzonych rozmów w sprawie wynagrodzenia.
S19 od Rzeszowa do granicy ze Słowacją w Barwinku będzie mieć niecałe 80 km. Na razie gotowe są dwa odcinki 20 km położone na południe od Krosna. W przypadku dwóch kolejnych roboty są na różnym stopniu zaawansowania, a w dwóch innych firmy czekają na wydanie pozwolenia na budowę. Cała S19 do granicy ze Słowacją może być ukończona ok. 2031.
Droga S19 jest częścią szlaku Via Carpatia, który łączy Europę Północną z Południową. Szlak w Polsce prowadzi przez teren pięciu województw - podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego, lubelskiego i podkarpackiego. Oprócz ekspresowej dziewiętnastki składają się na trasę drogi S61 i S16.
Źródło: PAP, Dziennik Gazeta Prawna