- Budujemy najnowocześniejszą sieć kolejową w Europie i nie ma w tym słowa przesady. Nazwaliśmy to Zintegrowaną Siecią Kolejową - powiedział Tusk w środę podczas wspólnej konferencji prasowej w Warszawie. Brali w niej udział także szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak oraz wiceminister Piotr Malepszak.
Polska kolej ma przyspieszyć. Rząd podał ambitne liczby
Premier poinformował, że program inwestycyjny w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej zakłada budowę 2,7 tys. km linii dla Kolei Dużych Prędkości (KDP) oraz ponad 2 tys. km konwencjonalnych szlaków kolejowych. Dodatkowo zmodernizowanych ma zostać 5,6 tys. km istniejących linii. Pociągi - jak dodał Donald Tusk - na liniach KDP będą mogły jeździć z maksymalną prędkością 350 km/h.
- Każdy powiat w Polsce będzie włączony w sieć połączeń dalekobieżnych - zapowiedział szef rządu. Zgodnie z danymi GUS, według stanu na 1 stycznia 2025 r., w Polsce było 314 powiatów i 66 miast na prawach powiatu.
Premier wskazał też, że program ZSK to "setki miliardów złotych". - Doprowadzimy do tego, że podróż koleją będzie najbardziej preferowanym sposobem przemieszczania się dla Polek i Polaków. To oznacza, że kiedy zakończymy ten wielki projekt ZSK, to w ciągu roku powinniśmy przewieźć blisko 800 milionów pasażerów tu w Polsce - podkreślił Tusk.
- Polska kolej to wygodniej, szybciej i więcej. Wygodniej, bo będziemy dysponowali najnowocześniejszym taborem. Więcej, bo więcej połączeń, zdecydowanie więcej połączeń w całym kraju i szybciej, bo będziemy mieli najszybszą kolej w Europie - podkreślił Donald Tusk. Dodał, że przez całą Polskę będzie można przejechać w maksimum 3 godziny.