Znowu strajk w Lufthansie. Tym razem protestować będą piloci
W najbliższych dniach wiele samolotów Lufthansy znowu pozostanie na ziemi. Podobnie było w miniony piątek – informuje Deutsche Welle. W poniedziałek dwudniowy protest rozpoczną piloci niemieckiego przewoźnika.
Strajk pilotów Lufthansy
Piloci pracujący dla niemieckich linii lotniczych Lufthansa ogłosili dwudniowy strajk zaczynający się w najbliższy poniedziałek. Według informacji przekazanych przez związek zawodowy Cockpit, strajk rozpocząć się ma po północy i trwać do wtorku. Jak można się spodziewać, akcja ta może znacząco wpłynąć na rozkład lotów, powodując poważne utrudnienia dla podróżnych.
LOT ma nowe Boeingi 737 MAX 8. Zmieniono wnętrze samolotów
Wyjątkowe podejście do lotów na Bliski Wschód
Z powodu obecnych wydarzeń na Bliskim Wschodzie, strajk nie obejmie lotów z Niemiec do Azerbejdżanu, Egiptu, Bahrajnu, Iraku, Izraela, Jemenu, Jordanii, Kataru, Kuwejtu, Libanu, Omanu, Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Brak postępów w negocjacjach
Andreas Pinheiro, prezes związku zawodowego Cockpit, wyraził rozczarowanie brakiem reakcji pracodawców na propozycje rozwiązania trwających sporów zbiorowych.
- Pomimo świadomej rezygnacji z akcji strajkowych w okresie świąt wielkanocnych nie otrzymaliśmy żadnych poważnych propozycji - podkreślił.
Serwis Deutsche Welle przypomina, że nie dalej jak w piątek strajkował już personel pokładowy Lufthansy, co spowodowało odwołanie setek lotów.
Źródło: Deutsche Welle