Kwiecień: Dolar traci po inauguracji Trumpa

Komentarz analityka do sytuacji na rynku walutowym.

Obraz
Przemysław Kwiecień

Ostatni tydzień stycznia rynki finansowe zaczynają w nowej rzeczywistości, w rzeczywistości prezydenta Donalda Trumpa. Pomimo przetaczających się przez USA protestów, jego inauguracja nie była trzęsieniem ziemi. Dla inwestorów ważniejsze będzie to, co nastąpi wkrótce.

Podobnie jak w przypadku pierwszej w tym roku konferencji Trumpa, również mowa inauguracyjna okazała się pretekstem do realizacji zysków na wcześniejszym umocnieniu dolara. Ani w przypadku konferencji, ani mowy inauguracyjnej Trump nie powiedział niczego istotnego w kwestii polityki gospodarczej, może poza kilkoma odniesieniami do swoich protekcjonistycznych tendencji.

W sumie nie powinno to dziwić. Donald Trump to showman, który został wybrany na prezydenta nie dlatego, że przedstawił fascynujący program gospodarczy, a na fali populistycznych haseł, często nie tworzących spójnej całości lub wręcz wprost sprzecznych. Trudno zatem oczekiwać, aby teraz miał nagle zmienić się w poukładanego technokratę, który punkt po punkcie przedstawi wszystkie założenia w kwestii polityki podatkowej, budżetowej, handlowej itd.

Dlatego do przemówień Trumpa nie należy przykładać przesadnie dużej wagi, ewentualnie trzeba próbować wysondować, które elementy jego haseł mogą stać się rzeczywistością. A to z kolei w dużej mierze zależeć będzie od zakulisowych rozmów pomiędzy ekipą nowego prezydenta, a kluczowymi postaciami w republikańskim Kongresie. Dlatego na ten moment znacznie ciekawsze wypowiedzi mogą płynąć z otoczenia Trumpa, niż od niego samego.

Realizację zysków na dolarze należy traktować jak upuszczenie powietrza z bardzo napompowanego balonu oczekiwań na stymulację amerykańskiej gospodarki. Na froncie danych z USA nic się nie zmieniło, pozostają one bardzo dobre. Każdy z potencjalnie pro-dolarowych elementów polityki nowej administracji pozostaje także na stole, a niektóre z nich (jak np. podatek graniczny) mogą mieć ogromny wpływ na kurs dolara.

Dlatego nie jest powiedziane, że obecny spadek kursu USDPLN w kierunku 4,00 nie jest przejściowy. Na rynku złotego jest dość spokojnie, co najlepiej obrazuje stabilizacja kursu EURPLN w okolicach 4,37. Grudniowe dane potwierdziły hipotezę, że dołek w koniunkturze mogliśmy obserwować na przełomie trzeciego i czwartego kwartału.

Kalendarz dla lokalnego rynku na ten tydzień zapowiada się spokojnie – publikacja stopy bezrobocia, czy też protokołu z posiedzenia RPP nie powinny mieć istotnego wpływu na rynek. O 9:10 dolar kosztuje 4,0657 złotego, euro 4,3696 złotego, funt 5,0630 złotego, zaś frank 4,0722 złotego

Wybrane dla Ciebie
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne