Odliczanie do kolejnej fali osłabienia jena rozpoczęte

Tydzień przyniesie uzupełnienie w lipcowych danych makro z naszego kraju.

Obraz
Źródło zdjęć: © TMS Brokers S.A.

W rozpoczynającym się tygodniu wydarzeń mogących rozbudzić zmienność nie jest za wiele. Porażkę w przerwaniu poniedziałkowego marazmu poniosły wstępne szacunki PKB z Japonii za drugi kwartał, które są słabsze niż widać na pierwszy rzut oka.

Gospodarka skurczyła się o 1,6 proc. w ujęciu zaanualizowanym, nieco mniej niż zakładane 1,8 proc. kontrakcji po wzroście o 1,1 proc. w pierwszym kwartale. Za lepszy od prognoz wynik odpowiadał nieoczekiwany wzrost zapasów, ale bardziej przykuwający oko jest ujemny wkład wydatków konsumentów i popytu zewnętrznego. Nie jest to kombinacja, która gwarantuje odrodzenie presji inflacyjnej w Japonii.

Dodając do tego obawy przed dezinflacyjnym wpływem liberalizacji polityki kursowej Chin, coraz bardziej prawdopodobne jest, że Bank Japonii będzie musiał wykonać kolejny krok w stronę rozszerzenia programu skupu aktywów. Nie zanosi się na to prędko, gdyż prezes banku Kuroda jest pod silną polityczną presją, by bardziej nie osłabiać jena, jednak brak oznak przyspieszenia ożywienia w kolejnych tygodniach może postawić BoJ pod ścianą. Po danych USD/JPY pozostaje stabilny, gdyż inwestorzy pozostają teraz bardziej skupieni na perspektywach dolara i polityki Fed. Ale gdy wzmocnieniu ulegnie przekonanie o wrześniowym starcie podwyżek stóp procentowych w USA, w połączeniu z gołębim poglądem względem BoJ, USD/JPY powinien pomaszerować na nowe szczyty.

Reszta poniedziałkowego kalendarium jest uboga. Indeks New York Empire State (14:30) ma nieznacznie wzrosnąć (prog. 4,5 pkt.), dodając dowodów wzmocnienia aktywności na początku trzeciego kwartału. Wątpliwe jednak, że dolar dostanie z danych silny impuls do handlu i czeka nas równie spokojny handel, co podczas piątkowych publikacji. Przed weekendem odczyty były umiarkowanie pozytywne z wyższym PPI, mocniejszą produkcją przemysłową, ale słabszym indeksem Michigan. Jednak rynek czeka na smaczniejsze kąski, a tych upatruje w środowych CPI i publikacji protokołu z posiedzenia FOMC. Oczekiwane odbicie o 0,1 pp w przypadku inflacji głównej (do 0,2 proc. r/r) i bazowej (do 1,9 proc.) jest warunkiem koniecznym dla niezachwiania nastawienia Fed względem wrześniowego terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych. Słabszy odczyt podtrzyma niepewność o posunięcia Fed do kolejnego raportu NFP, co będzie negatywnie oddziaływać na USD w krótkim terminie.

Protokół FOMC będzie analizowany pod kątem przesłanek, jakie stały za poprawą oceny stanu gospodarki. W komunikacie po posiedzeniu otrzymaliśmy, że potrzeba tylko „nieco” poprawy na rynku pracy, by umożliwić normalizację polityki monetarnej. Dolar może znaleźć się pod negatywną presją, jeśli szczegóły protokołu będą wskazywać na większą rezerwę do podwyżek poszczególnych członków FOMC.

Analizując rynkowe pozycjonowanie można odnieść wrażenie, że pozytywne nastawienie względem USD nie jest przesycone i słabsze względem sytuacji sprzed tygodnia (tj. sprzed decyzji banku centralnego Chin o dewaluacji juana). Oznacza to, że bez negatywnych zaskoczeń w wydarzeniach makro z USA, dolar powinie odbudowywać swoją pozycję. Ustabilizowania kursu juana i rynkowego sentymentu będzie ciążyć na euro, które zastępuje jena na pozycji głównej waluty finansującej carry trade. W przestrzeni G10 na uwagę zasługuje także dolar kanadyjski, który jest zbyt silny w relacji do fatalnego zachowania ropy naftowej (7 tygodni z rzędu spadków WTI).

Tydzień przyniesie uzupełnienie w lipcowych danych makro z Polski. Startujemy we wtorek z raportami o wynagrodzeniach i zatrudnieniu w przedsiębiorstwach, gdzie kluczowe będzie, czy dynamika wynagrodzeń przyspieszy po słabszym czerwcu, który był obciążony przesunięciem wypłaty bonusów w dużych przedsiębiorstwach. W środę otrzymamy dane z przemysłu i detalu, gdzie oczekiwana jest słabość w dynamikach rocznych względem czerwca będzie przede wszystkim skutkiem negatywnej różnicy dni roboczych. Odczyty poniżej konsensusu w połączeniu z opublikowanym w piątek słabym PKB za II kwartał wzbudzą wątpliwości względem kontynuacji prężnego ożywienia. Reakcja złotego na dane w dalszym ciągu pozostaje umiarkowana, ale bez zachęty w lepszych odczytach EUR/PLN będzie miał duże trudności w powrocie na niższe poziomy.

Wybrane dla Ciebie
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę
Coraz większa afera. Tusk zapowiada ruch ws. krypto. "Tryb natychmiastowy"
Coraz większa afera. Tusk zapowiada ruch ws. krypto. "Tryb natychmiastowy"