Ważny dzień dla funta

O poranku złoty wydaje się być stabilny. Za euro płacimy 4,2230 zł, za dolara 3,3874 zł, za funta 5,3914 zł oraz za franka 3,5104 zł.

Obraz
Michał Stajniak

O poranku dolar wydaje się być stabilny. Traci głównie wobec dolara nowozelandzkiego, co spowodowane jest raportem o stabilności finansowej RBNZ, wobec jena, którego wsparły słowa szefa banku Japonii oraz dolara kanadyjskiego. Z kolei najważniejszymi danymi dzisiejszego dnia będą oczywiście dane z rynku pracy w Wielkiej Brytanii oraz raport o inflacji Banku Anglii.

Dzisiaj poznamy zmianę liczby bezrobotnych oraz stopę bezrobocia w Wielkiej Brytanii. Jednak rynek będzie koncentrował się na czymś innym. Wynagrodzenia od początku 2013 roku rosną w tempie średnio 1% rocznie, podczas gdy inflacja 2,2%. Oznacza to, że Brytyjczycy systematycznie biednieją. Bank Anglii zwrócił na to uwagę, zaznaczając, że to bardzo ważne dane w kontekście terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych. Jeszcze wiosną rynek patrzył na spadające bezrobocie wierząc, że zwiastuje to zbliżającą się podwyżkę, szczególnie, że głosy potwierdzenia płynęły z BoE.

Tymczasem w lecie BoE zaczął niepokoić się wynagrodzeniami i staje się jasne, iż bez odbicia w tej kategorii Rada Banku może stóp nie podnieść. Chwilę później poznamy kwartalny raport o inflacji. Przypadku Banku Anglii jest to kluczowe narzędzie do komunikacji z rynkami, gdyż komunikaty po posiedzeniach są lakoniczne oraz nie ma po nich też konferencji prezesa. Rynkom pozostają minutes i właśnie projekcje inflacji, gdzie dostajemy oczekiwaną przez Bank ścieżkę dojścia do celu (w zakresie inflacji, ale też projekcje wzrostu i stopy bezrobocia), a przede wszystkim jest okazja zapytać o to wszystko szefa Banku.

Z kolei wczoraj w nocy poznaliśmy raport RBNZU o stabilności finansowej. W głównych punktach ponownie podkreślono, że dolar nowozelandzki znajduje się na wysokich, niewytłumaczalnych poziomach, chociaż sama waluta powinna tracić, ze względu na umocnienie się amerykańskiego dolara oraz spowolnienia gospodarczego w Chinach. Dla dolara amerykańskiego ważna była poranna przemowa szefa Fedu z Filadelfii, która odbywała się w Londynie. Czołowy jastrząb Fedu mówił m.in. o tym, że rynki muszą przygotować się na szybszą podwyżkę stóp przez Rezerwę Federalną niż spodziewają się tego rynki oraz zmiana polityki powinna być szybsza niż późniejsza. Wypowiedź Plossera nie dziwi, chociaż po jego słowach można było zauważyć lekkie umocnienie się dolara.

O poranku złoty wydaje się być stabilny. Za euro płacimy 4,2230 zł, za dolara 3,3874 zł, za funta 5,3914 zł oraz za franka 3,5104 zł.

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel