Nawet 2,4 bln dolarów deficytu i miliony bez ubezpieczenia. Trump proponuje budżet

Projekt ustawy budżetowej zawierający realizację obietnic wyborczych Donalda Trumpa zwiększy deficyty budżetowe o 2,4 bln dolarów przez najbliższe 10 lat i doprowadzi do utraty ubezpieczenia zdrowotnego przez 11 mln osób - wynika z ostatecznej analizy Kongresowego Biura Budżetu (CBO). Jednocześnie CBO szacuje, że cła Trumpa zredukują deficyt o 2,5 bln.

Kosztowne obietnice Donalda TrumpaKosztowne obietnice Donalda Trumpa
Źródło zdjęć: © Getty Images, | Kevin Dietsch
Piotr Bera

Według opublikowanej we wtorek prognozy skutków budżetowych ustawy ma ona powiększyć deficyty o łącznie ponad 1,7 biliona dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat i 2,4 bln w ciągu dekady. W dodanej adnotacji CBO szacuje, że w wyniku ustawy swoje ubezpieczenie zdrowotne straci 10,9 mln osób, z czego 1,4 miliony to osoby "bez zweryfikowanego statusu obywatelstwa" lub wymaganego statusu imigranckiego.

Trump wielokrotnie zarzucał CBO - bezpartyjnemu biuru eksperckiemu w Kongresie, zajmującemu się analizą skutków legislacji - że jest zdominowany przez Demokratów, a jego analizy wielokrotnie się myliły. Trump twierdził m.in. że CBO nie docenia tempa wzrostu gospodarczego, który Ameryka pod jego wodzą ma osiągnąć, i przez to myli się w prognozach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

To oni odpowiadają za sukces Nawrockiego. Poseł PiS wymienił nazwiska

Ataki te Republikanie ponowili już po publikacji najnowszej analizy. Lider republikańskiej większości w Izbie Reprezentantów Steve Scalise porównał w środę CBO do "sędziego, który lubi często powalać na ziemię naszego rozgrywającego". Lider partii w Senacie John Thune zapewnił tymczasem, że prace nad projektem nadal będą iść pełną parą naprzód, by zdążyć z przyjęciem całego pakietu do święta niepodległości 4 lipca.

Musk też jest przeciw

Analiza Biura została opublikowana w kluczowym momencie, kiedy ustawa budżetowa zawierająca większość ekonomicznych obietnic Trumpa - utrwalenie cięć podatkowych z 2017 r., wyeliminowanie podatków od napiwków czy nadgodzin - została przegłosowana przez Izbę Reprezentantów i jest rozważana przez Senat, gdzie zostanie zmieniona. W ostatnich dniach w ostrych słowach ustawę skrytykował miliarder i były już doradca Trumpa Elon Musk, który nazwał ją "obrzydliwym paskudztwem" z uwagi na niedostatecznie jego zdaniem głębokie cięcia budżetowe. Zaczęli ją krytykować również i republikańscy kongresmeni, którzy za nią głosowali jeszcze dwa tygodnie wcześniej.

Projekt - nazwany przez Trumpa "One Big Beautiful Bill Act" (Ustawa o jednym wielkim pięknym projekcie) - łączy w sobie przedłużenie na stałe obniżek podatków, które miały wygasnąć w nadchodzącym roku fiskalnym, oraz stosunkowo głębokie cięcia budżetowe. Chodzi m.in. o państwowe ubezpieczenia zdrowotne dla najuboższych (Medicaid), dopłaty do ubezpieczeń prywatnych w ramach tzw. Obamacare oraz programy dopłat do zakupów żywności (SNAP). Z tego powodu CBO szacuje, że przyczyni się do utraty ubezpieczenia przez miliony Amerykanów. Republikanie utrzymują, że cięcia dotyczą jedynie nielegalnych imigrantów i eliminują oszustwa i nadużycia.

Wcześniejsza wstępna analiza CBO na temat skutków proponowanych przepisów podatkowych mówiła o tym, że na zmianach skorzystają przede wszystkim najbogatsi, podczas gdy najmniej zarabiający stracą. Według prognozy 10 proc. najmniej zarabiających straci 2-4 proc. dochodów w nadchodzących latach, podczas gdy najlepiej zarabiające 10 proc. zyska 1-4 proc.

Jednocześnie w środę BO wydało osobną analizę dotyczącą prognozowanych wpływów z nałożonych przez Donalda Trumpa ceł, szacując, że zredukują one deficyt o 2,5 bln przez 10 lat. Analiza bierze pod uwagę obowiązujące do 13 maja cła (w tym obniżone cła na produkty z Chin) i prognozuje, że cła przyczynią się do spadku tempa wzrostu PKB oraz do wzrostu inflacji w tym i przyszłym roku o 0,4 punkty procentowe. Szacunki te w znacznej mierze pokrywają się z innymi analizami na ten temat.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji