Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Zaczął w kawalerce po babci. Dziś pracuje u niego 10 tys. osób

Paweł Łossowski 30 lat temu zaczynał swój biznes w małej kawalerce po babci. - Miałem pierwsze biuro, to było mieszkanie mojej babci, 27 metrów kwadratowych - opowiada. Zatrudniał jedną księgową, a całą resztę - od sprzedaży i rekrutacji po nadzór operacyjny - wykonywał sam. Przełomem okazał się 1997 rok i uzyskanie statusu zakładu pracy chronionej. - To był kamień milowy rozwoju firmy - mówi. Jak podkreśla, w tamtym okresie system dawał bardzo duże wsparcie finansowe, co przełożyło się na szybki wzrost działalności. Dziś ma jedną z największych firm outsourcingowych w Polsce, która zatrudnia 10 tys. osób i generuje ponad 800 mln zł przychodów. Spółka świadczy kilkanaście rodzajów usług, wśród nich catering, sprzątanie, ochrona, housekeeping czy organizowanie eventów. Firma posiada także własną pralnię przemysłową, która miesięcznie pierze tysiąc ton tkanin.

Więcej wideo
Tak działają zaawansowane modele obliczeniowe. Ekspertka tłumaczyTak działają zaawansowane modele obliczeniowe. Ekspertka tłumaczy
W tym ludzki mózg góruje nad AI. "Sztuczna inteligencja tego nie potrafi"W tym ludzki mózg góruje nad AI. "Sztuczna inteligencja tego nie potrafi"
Mikrokawalerki w rodzinie Rasia. Wiceminister: nie ma konfliktu interesówMikrokawalerki w rodzinie Rasia. Wiceminister: nie ma konfliktu interesów
Zwrot rządu ws. najmu. Wiceminister sportu: premier zdecydowałZwrot rządu ws. najmu. Wiceminister sportu: premier zdecydował
Tego AI wciąż nie potrafi. Neurobiolożka wyjaśnia dlaczegoTego AI wciąż nie potrafi. Neurobiolożka wyjaśnia dlaczego
Ustawa o kryptowalutach. Weto? "Nie liczcie na zmianę stanowiska"Ustawa o kryptowalutach. Weto? "Nie liczcie na zmianę stanowiska"
272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów
Wybrane dla Ciebie