Koniec ulgi dla niemieckich kierowców. Paliwo będzie droższe od jutra
Po dwóch miesiącach w Niemczech wygasa rabat na paliwo, co może przełożyć się na wyższe ceny benzyny i diesla. Wzrost ma być widoczny od 1 lipca, bo wraca wcześniejszy, wyższy poziom podatków - pisze "Handelsblatt".
Wyższa stawka zacznie obowiązywać dla paliwa, które 1 lipca opuści magazyn lub rafinerię. Łączny efekt, razem z VAT, to 16,7 centa za litr, co rynek może szybko przerzucić na ceny na stacjach benzynowych - pisze niemiecki dziennik ekonomiczny "Handelsblatt".
Związek stacji paliw bft zakłada, że zmiana nie pojawi się na pylonach od razu po północy. Podwyżki mają być możliwe dopiero od godz. 12.00, bo ceny na dystrybutorach mogą być korygowane wyłącznie w południe, a nie w momencie formalnego zakończenia ulgi podatkowej.
Rabat na paliwo wprowadzono, gdy ceny ropy mocno wzrosły po wojnie Iranu, aby ograniczyć koszty tankowania dla kierowców.
Dla budżetu federalnego ulga miała kosztować ok. 1,6 mld euro (szacunek resortu finansów), a rzeczywisty koszt ma być znany dopiero za kilka miesięcy. Niemieckie media zwracały też uwagę, że w przypadku diesla ulga została przeniesiona na ceny tylko w 73 proc.
Źródło: Handelsblatt