Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Pożegnanie z tanimi zakupami. Jeszcze tylko pół roku

106
Podziel się:

Klienci z UE, którzy zamawiają na AliExpress, Wish czy eBay nie płacą podatku VAT za zamówione towary. To się zmieni od 1 lipca tego roku. Zmiana nie będzie dotyczyła jedynie Polski, lecz wszystkich państw UE i wynika z dyrektywy.

Pożegnanie z tanimi zakupami. Jeszcze tylko pół roku
Od lipca możemy spodziewać się wyższych cen m.in. na AliExpress

Każdego dnia tysiące paczek przemierzają trasę z Chin do Europy. Klienci są gotowi czekać na przesyłkę nawet kilka tygodni, bo długi czas oczekiwania rekompensują ceny: kupując bezpośrednio od chińskiego sprzedawcy, np. za pośrednictwem AliExpress, zapłacimy sporo mniej niż w sklepach na terenie Europy.

Było miło, ale powoli się to kończy. Za niecałe pół roku zaczną w całej UE zmienią się zasady rozliczania podatku VAT od handlu w internecie. Drobne zakupy np. na AliExpress nie będą już zwolnione z podatku – przypomina serwis Prawo.pl.

Przepisy unijnej dyrektywy muszą być wdrożone przed końcem pierwszego półrocza, aby mogły zacząć obowiązywać 1 lipca.

Zobacz także: Zmiany w podatkach i akcyzie? Kościński: analizujemy, system musi być sprawiedliwy

Zmiana podatkowa, która zmartwi zamawiających bezpośrednio z Azji, ma przyczynić się do wyrównania szans unijnych przedsiębiorców w konkurowaniu w obszarze e-handlu z podmiotami z krajów trzecich. Trudno bowiem akceptować fakt, że niektórzy muszą w cenie uwzględnić VAT, a inni nie, wobec czego już na starcie są w stanie zaoferować niższe ceny.

Co konkretnie się zmieni? Zniesione zostaną zwolnienia z VAT dla importu towarów w tzw. małych przesyłkach - o wartości do 22 EUR - we wszystkich państwach członkowskich.

Dodatkowo platformy sprzedażowe zostaną obarczone obowiązkiem poboru i zapłaty VAT od określonych transakcji realizowanych za ich pośrednictwem. Nowe obowiązki będą miały platformy sprzedaży w sieci, portale aukcyjne czy nawet portale społecznościowe, na których odbywa się sprzedaż – może się, więc okazać, że np. Allegro będzie rozliczać VAT za sprzedawców korzystających z usług serwisu.

Jak zaznacza, cytowany przez serwis, Bartosz Kubista, doradca podatkowy, adwokat, partner w kancelarii GLC, drastycznie zmniejszone zostaną limity sprzedaży wysyłkowej, do przekroczenia których transakcje te będą mogły być opodatkowane w Polsce. Obecnie limity liczone są odrębnie dla każdego państwa członkowskiego przeznaczenia i wahają się od 35 tys. euro do 100 tys. euro. Po nowelizacji limit zostanie zmniejszony zaledwie do 10 tys. euro i będzie obejmował łącznie wszystkie państwa członkowskie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(106)
Krisiuu
rok temu
Mam pytanie. Jak zamowic aby przez niemcy przechodziło.. gdzie jest VAT 19% zamiast 23 polskie
Lampart
rok temu
Nie ważne kto zarobi WAŻNE KTO STRACI i jak zwykle będzie to zwykły śmiertelnik czyli my. Reasumując fajne jest to wytłumaczenie i odwracanie uwagi i to martwienie się o Allegro, czy sprzedawców. A czy ktoś zapytał mnie, czy chcę płacić krocie więcej, aby niby to wyrównać szanse przedsiębiorców? Może tak wyrównajmy szanse i obniżmy VAT? A może tak bardziej zainteresujmy się zjadaczem chleba i wyrównajmy jego szanse np z Niemcem czy Anglikiem?
gosc xxxxx
rok temu
dajcie spokuj to jest udupienie wszystkich polakow razem nazistowska unija europejska merkel , tuskiem i jego rodzina pochodzaca z niemiec oni miliony ludzi wymordowli podzczas 2 wojny swiatowej w polsce i swiecie , teraz ci nazisci europejscy biora sie za mieszkancow europy w ten sposub wprowadzajac swoje podatki nazistowskie w europie i swiecie i polsce , jestem osoba niepelnosprana produkujaca birzuterje recznie robiona - nazywana rekodzielm recznie robiona w domu dla pan i dziewczat jeszcze ma zasprzedaz ma mlacic podatek vat dodatkowy tym nazistom niemieckim w europie i polsce temu rzadowi pisowskiemu ktury sprzedal sie tym nazistm niemiecki unij europejskiej za kase unija co chcieli przyjac na rzecz odbudowy polski po covit 19 . to jest wielak zdrada polakow i polski calej , jestem mlodym chlopiem niepelnosprawnym z mazowsza zajmujacym sie rekodzielem recznie robiony dla pan i dziewczat w polsce i tak place od tego podatek , i city i na skadke ubezpeczeniowa kase do zusu . teraz juz calowkowicie oni ludzi udupiom w polsce i europie ci nazisci niemiecy ss merkel , donalda tuska jego rodzina pochodzacego z niemiec . nasz rzad pisowski jest taki sam ja nazisci niemiecy w polsce do lat 2015 r do do 2019 roku ...
Fragaria
rok temu
Wyrównanie szans? Dajcie spokój, przecież większość zamawiała towar z Chin, po czym sprzedaje go z olbrzymią marżą. Np. głupie paski do zegarków, które ostatnio kupowałam: sklep na allegro: cena 24 zł + dostawa 8zł. Takie same (nawet zdjęcia w ofertach te same) paski na aliexperess niecałe 4 zł, dostawa bezpłatna. Podejrzewam, że nawet po wprowadzeniu podatku, w dalszym ciągu na ali ceny nie będą sześć razy wyższe niż u rodzimych sprzedawców. Nie zamierzam wspierać lokalnych sprzedawców, którzy handlują tym samym towarem, tylko w chorych cenach.
Laban
rok temu
Właśnie dziś otrzymałem zakupiony 27 lutego (przesyłka szła strasznie długo, to ostatnia z trzech kupionych tego dnia, inne doszły nawet miesiąc wcześniej) elektroniczny tester do baterii i akumulatorków - wszystkich od R20 do AAA, także do akumulatorków 4,8V, baterii 9V i wszystkich piguł litowych - wyświetlacz LCD. Kosztował 10,52 zł, stemple pośrednie na kopercie z Malmoe - Szwecja. Wysyłka była darmowa. Teraz policzmy dodatkowe koszty podatkowo - celno - biurokratyczne. Więc VAT 23%: +2.42 zł ; + cło o nieznanej wartości od elektroniki za ten artykuł ; +8,50 zł opłaty za przedstawienie przesyłki do kontroli ; +6,00 zł za przesłanie adresatowi dowodu odprawy celnej ; +3,40 zł za pobranie tych opłat (VATu i cła) od klienta i przekazanie odpowiednim organom państwa - te trzy ostatnie (razem 17.90 zł) pobiera Poczta Polska - trzeba się zgłosić do UP po odbiór przesyłki i tam uiścić wszystkie opłaty. W sumie byłoby to 20,32 zł + cło o nieznanej mi wartości. Ale to nie wszystko - Urząd Celny do którego przyjdzie taka przesyłka też nie zna jej wartości celnej (to wartość towaru + koszty transportu). Musi do mnie wysłać powiadomienie o nadejściu przesyłki, a ja muszę mu wysłać zrzuty ekranowe tej aukcji z AliExpressu gdzie będzie uwidoczniona cena i koszt wysyłki jaką zapłaciłem. Oczywiście zarówno UC jak i US mogą pewnie zakwestionować te wartości, tak jak to robią w przypadku samochodów, wstawiając własne ceny. Wystarczy???
...
Następna strona