VAT na środki ochrony. Sprzedawcy chcą zerowej stawki

Przemysław Ciszak
VAT na maseczki, przyłbice, rękawiczki czy płyn dezynfekcyjny powinien zostać obniżony.
Źródło zdjęć: © money.pl

VAT na maseczki, przyłbice, rękawiczki czy płyn dezynfekcyjny powinien zostać obniżony - przekonuje Polska Izba Handlu.

Propozycja, jaką zgłasza Polska Izba Handlu, nie znalazła się w rozwiązaniach tarczy antykryzysowej, a powinna, twierdzą sprzedawcy. Sklepy wydają fortunę na środki ochrony w czasie pandemii. Jak szacuje na łamach "Gazety Prawnej" Ryszard Jaśkowski, prezes Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców "Społem", do tej pory mogło być to już 6 mln zł.

Dowiedz się: Podatek VAT. Kościński o jego obniżce: "nie ma dyskusji"

Dlatego też sprzedawcy postulują zredukowanie do zera stawki VAT na maseczki, przyłbice, rękawiczki, płyn dezynfekcyjny. Chcą też, aby przedsiębiorcy mogli odliczać koszy ochrony sanitarnej stosowanych w sklepach od dochodu.

Propozycje trafiły na biurko ministra finansów, ale dotąd nie uzyskały aprobaty. Polska Izba Handlu się nie poddaje i ponownie zamierza podnieść tę kwestię - pisze "Gazeta Prawna".


WIDEO
Obejrzyj: Wybory 2020. Andrzej Duda o LGBT. Prezydencki minister Paweł Mucha: nie ma dyskryminacji

Sklepy zaznaczają też, że konieczność stosowania środków ochrony, a co za tym idzie - dodatkowe wydatki zostały im narzucone. Nie były brane pod uwagę w ustalanych w budżetach na ten rok. To oznacza, że wiele sklepów musiało nagle wygospodarować na to duże pieniądze.

Czytaj: Mniej zamówień i etatów. Motoryzacja wraca do pracy, ale na wolniejszych obrotach

Jak ustaliła "Gazeta Prawna", Ministerstwo Finansów nie planuje na razie rozszerzenia preferencji w zakresie VAT. Resort przyznaje jednak, że monitoruje sytuację i w przypadku pojawienia się możliwości i potrzeby wprowadzenia dodatkowych rozwiązań podjęte zostaną stosowne działania - pisze dziennik.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie