Ministerstwo Finansów analizuje zmiany w podatku PIT - zwłaszcza jeśli chodzi o podniesienie kwoty wolnej do 60 tys. zł oraz drugiego progu do 140 tys. zł. Wstępne szacunki wskazują, że podniesienie kwoty wolnej do 60 tys. zł to koszt 58,6 mld zł, a progu - kolejne 11,6 mld zł. Łącznie daje to ponad 70 mld zł, jeśli zmiany weszłyby w 2027 r., a więc przybliżona równowartość rocznego programu 800 plus.
Podatki i opłaty 2027 - co pójdzie w górę?
Poza deklaracjami polityków i analizą resortu finansów nie padają w tych sprawach żadne konkrety. Pewne lub niemal pewne są zatwierdzone przez resort lub uchwalone przez parlament w kontekście 2027 r. są kwestie opłat i podatków.
Dla alkoholu obecna "mapa drogowa" akcyzy zakłada wzrost o 5 proc., ale resort wciąż stawia na wyższą - 15 procentową. W takiej symulacji butelka wódki zdrożałaby o ok. 3 zł, piwo o 16 gr, a wino o 40 gr. Budżet miałby zyskać na tym 1,8 mld zł. Przesądzona jest natomiast 15-proc. podwyżka akcyzy na papierosy, co może podnieść średnią cenę paczki do 26 zł.
WIDEO"Łatwiej ukraść milion niż zarobić sto tysięcy". Złodzieje niemal bezkarni
Na etapie rządowym pozostaje projekt dotyczący e-papierosów. Płyn do elektronicznych papierosów miałby zdrożeć jeszcze bardziej - w lipcu rząd przyjął dodatkowy projekt podnoszący stawkę do 2,20 zł za mililitr. Gdyby został uchwalony, wzrost względem 2026 r. wyniósłby około 9,35 zł na 10 ml i 46,70 zł na 50 ml, przy prostym założeniu przerzucenia wzrostu akcyzy wraz z VAT.
Trwają też prace nad zmianami w opłacie cukrowej. Według projektu za półtoralitrowe opakowanie słodkich napojów podrożeją o ok. 80 gr, półlitrowe energetyki o 75 gr, a litrowe słodkie syropy o 1,5 zł. Resort uzasadnia te zmiany uszczelnieniem systemu podatkowego i ograniczeniem spożycia takich produktów.
Od 2027 r. ma wzrosnąć także abonament RTV, mimo zapowiedzi jego likwidacji. Stawki zostały już określone - za miesiąc w przypadku radia ma to być 10,80 zł, a za telewizor lub telewizor z radiem 34,50 zł. W górę pójdą też kary za brak opłaty: do 324 zł za radio i do 1035 zł za telewizor.
Resort finansów podniósł o 2,7 proc. maksymalne stawki opłat lokalnych na 2027 r., ale ostateczne decyzje podejmą samorządy. Opłaty lokalne decydują o podatkach od nieruchomości - maksymalny taki podatek może wzrosnąć z 1,25 zł do 1,29 zł za metr kwadratowy. Dla większości mieszkań będzie to symboliczna różnica - o 1-2 złote w górę.
Opłaty lokalne to także podatek za psa i opłata uzdrowiskowa. Minister finansów ogłosił już maksymalne limity na 2027 r. W przypadku czworonogów ma to być maksymalnie 191,32 zł rocznie, choć należy zaznaczyć, że nie każda gmina wprowadziła taką opłatę. Opłata uzdrowiskowa może zostać podniesiona z 6,66 zł do 6,86 zł za dobę. Przy trzech tygodniach turnusu podwyżka wyniesie kilka złotych.
W Polsce ok. 2,5 mln osób pracuje na własny rachunek i one także mogą zapłacić więcej. Rząd prognozuje przeciętne wynagrodzenie na poziomie 9971 zł. Przy tak prognozowanym wynagrodzeniu podstawa mogłaby wynosić 5982,60 zł. W konsekwencji składki ZUS na 2027 r. miesięcznie wyniosą 2039,46 zł (bez składki zdrowotnej, naliczanej osobno w zależności od wybranej formy opodatkowania). Taki plan zakłada, że przedsiębiorca zapłaci rocznie 24,5 tys. zł, a ze składką zdrowotną co najmniej 30 tys. zł.
Źródła: gov.pl, fakt.pl.