Wraca temat podatku od aut spalinowych. Resort chce zmienić kamienie milowe

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zamierza zmienić kamienie milowe KPO w obszarze zielonej mobilności, aby uniknąć ryzyka utraty pełnej refundacji z Komisji Europejskiej. To kwestia m.in. zapisanego podatku od posiadania aut spalinowych.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz popiera reformę składki zdrowotnejKatarzyna Pełczyńska-Nałęcz popiera reformę składki zdrowotnej
Źródło zdjęć: © KPRM
Marcin Walków

Zgodnie z opublikowanymi w piątek założeniami uchwały Rady Ministrów w sprawie zmiany Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, celem jest ograniczenie do "absolutnie niezbędnych zmian" reform w obszarze "Wzrostu wykorzystania transportu przyjaznego dla środowiska". Chodzi o kamienie milowe E3G i E4G.

Zgodnie z pierwszym z nich, Polska powinna wprowadzić opłatę rejestracyjną dla pojazdów spalinowych, zgodnie z drugim powinien pojawić się podatek od posiadania aut spalinowych.

Co chce zmienić rząd?

Według wcześniejszych deklaracji rządu, Ministerstwo Finansów miałoby zmodyfikować sposób naliczania akcyzy od aut przy rejestracji. Z kolei podatek miał zostać zastąpiony poprzez dopłaty do samochodów elektrycznych.

Jak podkreśla w założeniach MFiPR, planowana rewizja ma na celu minimalizację ryzyka otrzymania od Komisji Europejskiej niepełnej refundacji za ostatnie wnioski o płatności. Kara za niezrealizowanie reform w obszarze "Wzrostu wykorzystania transportu przyjaznego dla środowiska" może wynieść 4 mld euro - przypomina resort.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie