Wraca temat podatku od aut spalinowych. Resort chce zmienić kamienie milowe
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zamierza zmienić kamienie milowe KPO w obszarze zielonej mobilności, aby uniknąć ryzyka utraty pełnej refundacji z Komisji Europejskiej. To kwestia m.in. zapisanego podatku od posiadania aut spalinowych.
Zgodnie z opublikowanymi w piątek założeniami uchwały Rady Ministrów w sprawie zmiany Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, celem jest ograniczenie do "absolutnie niezbędnych zmian" reform w obszarze "Wzrostu wykorzystania transportu przyjaznego dla środowiska". Chodzi o kamienie milowe E3G i E4G.
Zgodnie z pierwszym z nich, Polska powinna wprowadzić opłatę rejestracyjną dla pojazdów spalinowych, zgodnie z drugim powinien pojawić się podatek od posiadania aut spalinowych.
Chińskie auta zagrożeniem dla naszej gospodarki? "Pytanie, jak Europa będzie się bronić"
Co chce zmienić rząd?
Według wcześniejszych deklaracji rządu, Ministerstwo Finansów miałoby zmodyfikować sposób naliczania akcyzy od aut przy rejestracji. Z kolei podatek miał zostać zastąpiony poprzez dopłaty do samochodów elektrycznych.
Jak podkreśla w założeniach MFiPR, planowana rewizja ma na celu minimalizację ryzyka otrzymania od Komisji Europejskiej niepełnej refundacji za ostatnie wnioski o płatności. Kara za niezrealizowanie reform w obszarze "Wzrostu wykorzystania transportu przyjaznego dla środowiska" może wynieść 4 mld euro - przypomina resort.
Źródło: PAP