Kanclerz Merz jedzie do Pekinu. Niemcy szukają nowej drogi
Niegdyś Chiny były dla niemieckiego przemysłu ziemią obiecaną, dziś stają się strategicznym bólem głowy. Kanclerz Friedrich Merz udaje się z pierwszą wizytą do Pekinu w momencie, gdy niemiecka gospodarka krwawi, tracąc tysiące miejsc pracy miesięcznie. Jak donosi Politico, Berlin próbuje redefiniować relacje z Państwem Środka, będąc w kleszczach między agresywną polityką handlową Chin a nieprzewidywalnymi Stanami Zjednoczonymi Donalda Trumpa.