"Nasz Dziennik" - Jak Rosjanie robili sekcje zwłok
Niemal pół roku po katastrofie polskiego Tu-154 M pod Smoleńskiem prokuratura przyznaje, że prowadzone przez Rosjan sekcje mogą nie mieć żadnej wartości dowodowej - czytamy w "Naszym Dzienniku". Gazeta dodaje, że pełnomocnicy rodzin ofiar, ograniczani tajemnicą śledztwa, mówią jedynie, że były pewne nieprawidłowości. Niektóre rodziny nie wykluczają też wniosków o ekshumację ciał ich bliskich.