Premier strzelił sobie w stopę. Powiedział parę słów o złotym
Premier Mateusz Morawiecki ostrzega, że przed Polską jest bardzo trudny czas. - Nie można udawać, że wokół nas jest tylko różowo, bo to byłby nieprawdziwy obraz - przyznaje. Przekonuje również, że rząd walczy z inflacją w sposób bezpośredni, "między innymi przez umocnienie złotówki". - Euro było już po 4,7 zł, po 4,8 zł, zmierzało w kierunku 5 zł, ale odwróciliśmy ten trend - mówi. Problem w tym, że złoty był tak słaby, kiedy na rynku panował strach w pierwszych chwilach wojny, później rynek już ten lęk zdyskontował, a ekonomiści przewidują, że złoty nie odzyska siły przez jeszcze długi czas.