Spędziłem ponad 350 godzin na długich lotach. Oto najważniejsze rzeczy, które zabieram w bagażu podręcznym
Od San Francisco, przez Punta Arenas na południowym krańcu Chile, po Singapur i Hongkong na Dalekim Wschodzie. Na samych długich rejsach transkontynentalnych spędziłem ponad 350 godzin, lekką ręką licząc. To nauczyło mnie, jak pakować bagaż podręczny. Są rzeczy, bez których nie ruszam się w podróż.