Zakaz handlu. Projekt zmian w Sejmie. "Teraz okaże się, że nie było warto się wychylać"
Nowelizacja przewiduje, że w niehandlowe niedziele otwarte będą mogły być te placówki, w których działalność pocztowa będzie przeważająca. - Pieniądze, które markety wydały na to, by stawać się placówkami pocztowymi, będą wydane na marne. Dotyczy to wszystkich sieci, które wykorzystywały tę lukę - komentuje dla money.pl Alfred Bujara z "Solidarności".