Zakaz handlu coraz mniej skuteczny. Tymczasem na nowelizację możemy poczekać nawet do jesieni

Projekt uszczelniający zakaz handlu w niedziele trafił do Sejmu. W piątek Sejm się nim jednak nie zajął. Poseł PiS Janusz Śniadek ujawnił money.pl, że nie można mieć pewności, czy parlamentarzyści zajmą się nim w sierpniu. Natomiast "Solidarność" oczekuje pilnych zmian.

Zakaz handlu w niedzielę; handel; sklep; wózki; Kaufland; zamknięty sklep; niedziela niehandlowaZakaz handlu w niedziele. Większość Polaków jest mu przeciwna
Źródło zdjęć: © money.pl | KOS
Krzysztof Janoś

Poselski projekt PiS przewiduje, że w niehandlową niedzielę otwarte mogą być tylko te placówki, w których działalność pocztowa wyniesie powyżej 50 proc. przychodów. Skierowanie go do Sejmu w niedzielę 18 lipca dawało związkowcom nadzieję na przyspieszenie prac.

W piątek 23 lipca Sejm zmianami się nie zajmie. O procedowanie nad uszczelnieniem prawa zapytaliśmy pilotującego ustawę posła PiS Janusza Śniadka. Nie udało nam się skontaktować z nim telefonicznie.

Windykacja w pandemii. "Spłacalność lepsza niż przed pandemią"

W wiadomości tekstowej odpowiedział jedynie, że "niestety nie ma pewności", czy Sejm zajmie się nowelizacją na sierpniowych posiedzeniach. Choć, jak już pisaliśmy w money.pl, w niedzielę Śniadek ocenił, że w tej chwili plagą i patologią jest powoływanie się przez niektóre podmioty na działalność pocztową, aby ominąć zakaz handlu w niedzielę.

Nie tylko Żabka

Ostatnio na taki ruch zdecydowała się popularna sieć dyskontów Biedronka, a nawet Bricomarche, czyli markety budowlane. Tak właśnie, zdaniem związkowców i części polityków zakaz handlu staje się fikcją.

O ile Bricomarche (należące do Grupy Muszkieterów) podpisało umowę z InPostem, o tyle sieć dyskontów należąca do Jeronimo Martins - z Pocztą Polską. Ta ostatnia jest jednak spółką Skarbu Państwa, więc fakt, że pomaga dużej sieci otworzyć sklepy w niedziele, nie podoba się związkowcom.

- Czas najwyższy na przyjęcie nowelizacji, bo doszło już do tego, że Poczta Polska, spółka z większościowym udziałem Skarbu Państwa, podpisała umowę z Biedronką. To bardzo niepokojące, przykre i nieetyczne - mówi money.pl Alfred Bujara, szef sekcji handlu w NSZZ "Solidarność".

Nowy pomysł?

Czy w związku z tym związek pójdzie inną, niż nowelizacja zaproponowana przez posłów PiS, drogą? Media donosiły, że "Solidarność" chciała zaproponować nowelę zabraniającą placówkom pocztowym sprzedaży alkoholu. Co zatem dalej? Związek będzie wspierał nowelę już znajdującą się w Sejmie, czy też będzie naciskał na przyjęcie swoich rozwiązań?

- Sejmowa nowelizacja zawiera wszystkie nasze postulaty, przede wszystkim definicję przeważającej działalności, która załatwia sprawę placówek pocztowych - ucina dywagacje Bujara.

Jak dodaje, to w zupełności satysfakcjonuje związkowców.

- To o to przecież wnioskowaliśmy od 3 lat. To co się wydarzyło, nie powinno zaskakiwać. Nie trzeba było być jasnowidzem, by przewidzieć, że przy bierności rządu i Sejmu, sklepy nadal będą wykorzystywać luki w ustawie - dodaje szef sekcji handlu NSZZ "Solidarność".

Nie ukrywa jednak, że tempo prac nieco związkowców niepokoi. - Cały czas apelujemy, by proces nowelizacji był przeprowadzony w trybie pilnym. Za chwilę może się okazać, że wszystkie markety będą handlowały, a pracownicy będą przymuszani do pracy w niedziele - dodaje Bujara.

Przeciwników coraz więcej

Poselski projekt zakłada, że sklep będzie mógł prowadzić działalność w niedziele niehandlowe jako placówka pocztowa, pod warunkiem że ten rodzaj działalności będzie dla niego przeważający. Kto to sprawdzi?

Tym ma zająć się Inspekcja Pracy. Jej urzędnicy będą sprawdzać, czy otwarte placówki spełniają ten warunek. Podstawą do oceny mają być przychody. Jeśli te z działalności pocztowej nie przekroczą 50 proc. wszystkich przychodów, stwierdzą łamanie prawa.

Ustawa wprowadzająca stopniowo zakaz handlu w niedziele weszła w życie w marcu 2018 roku, a od ubiegłego roku zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel w roku. Nie obejmuje jednak m.in. działalności pocztowej.

Zakaz trzeszczy w szwach, bo obok Żabek otwierają się, mimo zakazu, kolejne sieci. Dodatkowo spada poparcie dla tego rozwiązania. W badaniu przeprowadzonym przez CBRE 55 proc. badanych chce zniesienia zakazu, 33 proc. uważa, że niedziele powinny być wolne, a 12 proc. nie ma zdania.

Przeciwników przybywa z każdym badaniem - w poprzednim było ich 51 proc.

Wybrane dla Ciebie
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"