Jacek Sasin nie wiedział, ale i tak powiedział. Teraz przeprasza
W Kijowie odbyło się Międzynarodowe Forum Przemysłu Obronne, na którym zabrakło Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Minister aktywów państwowych Jacek Sasin ostro skomentował "brak zaproszenia dla PGZ", jeszcze bardziej napinając relacje Warszawy z Kijowem. Okazuje się, że szef MAP nie wiedział, co mówi.