Właściciel paluszków Beskidzkich zabrał głos ws. fali pomocy
Spłonęła część fabryki, w której produkowane są Paluszki Beskidzkie. Właściciel zadeklarował, że nikogo nie zwolni i wypłaci pełne pensje, choć ludzie będą pracować mniej. Ta zapowiedź wywoła pozytywną reakcję i uruchomiła falę pomocy. Właściciel fabryki i prezes firmy Aksam, Adam Klęczar dziękuje wszystkim za pomoc.