Rząd Morawieckiego wpada w pułapkę Gierka
Rząd ogłosił podwyżki m.in. cen energii elektrycznej. Aby uspokoić nastroje społeczne, ogłosił też wprowadzenie dopłat. W końcu, pod wpływem protestów, całkowicie się z nich wycofał, chociaż energetyka stała przed miliardowymi inwestycjami. Tak było w 1976 roku. Po 42 latach techniki z czasów Gierka próbuje wykorzystać rząd Morawieckiego, zauważa portal wysokienapiecie.pl. I zadaje pytanie: Kończymy w Polsce z gospodarką rynkową?