Dzik: Kto wie, czy SLD i PSL nie poprą Kaczyńskiego
Jeszcze w niedawnych czasach, które nawet ja pamiętam, partie i polityków dzieliło się po prostu na koalicyjnych i opozycyjnych. Postęp jest jednak nieunikniony i dziś już takie proste, by nie rzec prostackie podziały nie nadają się do opisania naszej barwnej rzeczywistości.