Płaskoń: Magiczna siła poległych konkurentów
Gdyby lodówka pewnej znanej marki startowała w wyborach, miałaby szanse na przyzwoity wynik. W ramach kampanii reklamowej producent sprzętu dokłada bowiem do każdego egzemplarza tyle puszek popularnego napoju, ile zmieści się w środku, a klientela kocha przecież promocje. Klasyk PiS-u mawiał, że ciemny lud kupi wszystko. W równym stopniu odnosi się to do marketingu handlowego, jak i politycznego.