"Terapia szokowa" w Argentynie. Efekt? "Liczby, które bolą"

Odsetek ubóstwa w Argentynie wzrósł z prawie 42 do prawie 53 proc. w pierwszych sześciu miesiącach gospodarczej terapii szokowej, wprowadzanej w życie przez prezydenta Javiera Mileia - wynika z ogłoszonych w czwartek danych państwowego urzędu statystycznego INDEC.

2024 CPAC Brazil
CAMBORIU, BRAZIL - JULY 7: President of Argentina Javier Milei speaks during the Conservative Political Action Conference (CPAC) on July 7, 2024 in Camboriu, Brazil. President of Argentina Javier Milei and former President of Brazil Jair Bolsonaro are leading the 5th edition of the CPAC. It is considered the largest and most influential forum of conservatives and ultra liberals in the world. (Photo by Pedro H. Tesch/Getty Images)
Pedro H. TeschOd zaprzysiężenia w grudniu 2023 r. prezydent Milei wprowadza w życie program zaciskania pasa
Źródło zdjęć: © getty images | Pedro H. Tesch

Oznacza to, że pod koniec pierwszej połowy 2024 roku prawie 25 mln Argentyńczyków żyło poniżej granicy ubóstwa, a 3,4 mln osób przekroczyły go w tym roku. To najgorsze wyniki od 20 lat.

Aż 18,1 proc. społeczeństwa, czyli około 8,5 mln osób, znajdowało się w sytuacji skrajnej nędzy, czyli nie osiągały wystarczających dochodów, by zaspokoić podstawowe potrzeby żywnościowe - wynika z najnowszych danych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwa miliony Polaków żyje w skrajnej biedzie. "My się na to godzimy"

Liczby, które najbardziej bolą, to wskaźniki biedy wśród dzieci - ocenił portal Infobae. Według danych INDEC aż 66,1 proc. dzieci w Argentynie żyje poniżej granicy ubóstwa, a 27 proc. głoduje, bo ich rodzinom nie wystarcza pieniędzy na jedzenie.

Rzecznik prezydenta Manuel Adorni obwinił za ten stan rzeczy poprzednią, lewicową administrację.

Rząd odziedziczył katastrofalną sytuację, to najgorszy spadek, otrzymany przez rząd w czasach demokracji, a może nawet jeden z najgorszych w historii - powiedział.

Program zaciskania pasa. Wskaźniki poparcia spadają

Od zaprzysiężenia w grudniu 2023 r. prezydent Milei wprowadza w życie program zaciskania pasa i "cięcia piłą łańcuchową" wydatków publicznych, by przywrócić równowagę budżetową po latach kryzysu i opanować inflację, która w kwietniu osiągnęła w ujęciu rocznym prawie 300 proc.

Terapia szokowa pomogła zamknąć deficyt budżetowy, ale pogłębiła recesję i pogorszyła sytuację finansową wielu rodzin. Z najnowszych sondaży wynika, że wskaźniki poparcia dla Mileia, które od początku jego prezydentury oscylowały w okolicach 50 proc., zaczynają spadać.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"