PGZ zawalczy o ważny kontrakt. Udział w programie "Narew" to szansa na skok

Program Narew wart 20 mld zł to szansa na inwestycje i skok technologiczny.

W ramach "Tarczy Polski", obronę mają stanowić również rakiety systemu Patriot. Pierwsze trafią do Polski w 2022 r.
Źródło zdjęć: © Raytheon
Przemysław Ciszak

Polska Grupa Zbrojeniowa chce grać pierwsze skrzypce w obronie powietrznej. Program "Narew" - wart 20 mld zł - to szansa na inwestycje i skok technologiczny.

System przeciwlotniczy krótkiego zasięgu "Narew" ma dać Polsce osłonę rakietową w promieniu 25 km. Narew jest elementem tzw. tarczy Polski o najmniejszym zasięgu.

To jednak nie tylko rakiety, ale również radary, łączność, system dowodzenia oraz całe zaplecze logistyczne.

Zdaniem Jakuba Skiby, prezesa PGZ, udział w programie obrony przeciwlotniczej „Narew” to także szansa na inwestycje i technologiczny skok narodowego holdingu do wyższej ligi zaawansowanego uzbrojenia – informuje ”Rzeczpospolita”.

Jak zaznacza dziennik, budowa tego systemu może stać się dla wszystkich zaangażowanych w program firm zbrojeniowych prawdziwym testem kompetencji rodzimych konstrukcji i fabryk.

Zobacz też: Wypadek na manewrach ZAPAD-2017:

Polem promocyjnej walki o wiodącą rolę w systemie Narew będzie Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego, którego 26. Edycja rozpocznie się w przyszłym tygodniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie