WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

RPP zakończyła ostatnie tegoroczne posiedzenie. Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Rada Polityki Pieniężnej nie zaskoczyła. Na ostatnim posiedzeniu w tym roku zdecydowała większością głosów o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Tym samym nie należy oczekiwań zmian oprocentowania kredytów i lokat w bankach.

Na czele NBP i RPP stoi prof. Adam Glapiński.Na czele NBP i RPP stoi prof. Adam Glapiński.
Źródło zdjęć: © NBP | NBP
Damian Słomski

Pierwsza fala koronawirusa sprawiła, że RPP mocno ścięła stopy procentowe. Zareagowała błyskawicznie i zdecydowanie. W efekcie główna stawka procentowa spadła między marcem i majem z 1,5 proc. do 0,1 proc.

Teraz, w obliczu drugiej fali COVID-19, niektórzy ekonomiści spekulowali na temat możliwych kolejnych działał RPP. Jeśli chodzi o stawki oprocentowania, do końca roku nie ulegną zmianom.

Na zakończonym w środę posiedzeniu RPP utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Główna (referencyjna) wynosi 0,1 proc., a pozostałe także są blisko zera.

Zostawią w Polsce miliard dolarów. "Potwierdzamy. Budowy trwają"

To oznacza, że oprocentowanie pieniędzy w transakcjach między bankami komercyjnymi i NBP nie zmieniło się. Tym samym nie można oczekiwać większych zmian w tabelach oprocentowania depozytów i kredytów oferowanych klientom detalicznym i firmom.

Dla spłacających kredyty to dobra wiadomość. Gorzej z oszczędzającymi. Na lokatach trudno liczyć na większe odsetki. Już nie dziwią oferty na 0,1 lub 0,01 proc.

Za to raty wcześniej zaciągniętych kredytów powinny pozostać niskie. W porównaniu ze stawkami sprzed pandemii mowa o oszczędnościach bliskich nawet 200 zł (w przypadku typowych kredytów mieszkaniowych).

Niektórzy mogą zadawać sobie pytanie: po co RPP ścięła stopy procentowe praktycznie do zera? W ten sposób polityka pieniężna ma wspierać działania rządu w walce z negatywnymi skutkami gospodarczymi epidemii koronawirusa.

Niskie oprocentowanie w bankach ma m.in. stymulować konsumentów do wydawania pieniędzy (zamiast utrzymywania ich na nieoprocentowanych rachunkach), a firmy do inwestowania (dzięki niskiemu oprocentowaniu kredytów). "Tani pieniądz" ma być też wsparciem dla rodzin i firm, które najmocniej dotknął kryzys.

Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"