RPP zdecydowała w sprawie stóp procentowych. Nie ma zaskoczenia

Tym razem nie było zaskoczeń. Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się na czwartą z rzędu obniżkę stóp procentowych. Główna stawka pozostała na i tak rekordowo niskim poziomie 0,1 proc.

Rada Polityki Pieniężnej w ostatnich miesiącach podejmowała odważne decyzje.
Źródło zdjęć: © PAP
Damian Słomski

"RPP tym razem nie zmieni stóp procentowych. Od ostatniego posiedzenia Rady minęło niewiele czasu, a napływające dane oraz sytuacja rynkowa nie są naszym zdaniem powodem, aby dziś zmieniać parametry polityki pieniężnej" - tak kilka godzin przed wtorkowym posiedzeniem rady wypowiadali się ekonomiści PKO BP. Podobnego zdania byli praktycznie wszyscy eksperci.

Tym razem mieli rację. Stopy procentowe faktycznie zostały utrzymane na poziomie z maja. Główna stawka (referencyjna) wynosi 0,1 proc. Oprocentowanie depozytów w NBP jest ciągle zerowe, a kredyty są oprocentowane na 0,5 proc.

Tym samym stawki pozostały na najniższych poziomach w historii i jak wskazują ekonomiści, pola do dalszych obniżek już praktycznie nie ma. Na ujemne stopy procentowe w historii pozwoliło sobie niewiele krajów.

Od 17 czerwca odmrożenie lotów. Gdzie będziemy mogli polecieć?

Problem niskich stóp procentowych

Główna stawka i tak już praktycznie jest zerowa, więc dalsze kombinowanie przy niej realnie nie przyniosłoby wielkich efektów w kontekście pobudzenia wzrostu gospodarczego czy obniżenia kosztów pożyczania pieniędzy przez rząd, a miałaby negatywne konsekwencje np. dla banków, które już teraz narzekają, że przez cięcie oprocentowania i recesję zyski sektora spadną w tym roku o 80-85 proc.

- Ujemne stopy procentowe nie są standardowym działaniem. Nigdy tego jeszcze nie ćwiczyliśmy i lepiej żeby tak zostało - uważa dr Piotr Zegadło, ekonomista Akademii Leona Koźmińskiego.

Teoretycznie mogłoby to doprowadzić do tego, że za trzymanie pieniędzy w banku musielibyśmy jeszcze dopłacać, zamiast otrzymywać odsetki. Choć te już teraz w większości są minimalne.

Zadowoleni kredytobiorcy

Z dalszych obniżek stóp procentowych zadowoleni byliby spłacający wcześniej zaciągnięte kredyty, bo ich raty jeszcze bardziej zmalałyby. Ale już teraz nikt nie powinien narzekać.

Z wyliczeń Expandera wynika, że raty części kredytów spadną dzięki obniżkom stóp aż o jedną szóstą. Oznacza to, że co 6 miesięcy suma uzyskanych oszczędności będzie tak wysoka, że wystarczyłaby na spłatę dodatkowej raty. Można więc powiedzieć, że kredytobiorcy otrzymali rocznie dwie raty gratis.

Dotyczy to jednak kredytów udzielonych stosunkowo niedawno. W przypadku "starszych" kredytów rata spadnie w mniejszym stopniu.

Przykładowo, rata kredytu na 300 tys. zł na 30 lat udzielonego w styczniu tego roku w lutym wynosiła 1400 zł. Teraz spadła do 1167 zł, czyli o 233 zł. W przypadku, gdy analogiczny kredyt jest już w połowie spłacony oszczędność to około 10 proc.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]