Dostarczą Polsce czołgi, teraz ogłaszają: własny Starlink i misja na Księżyc

Południowokoreańska agencja kosmiczna KASA ogłosiła przyspieszenie o dwa lata pierwszej misji na Księżyc. Południowokoreański lądownik ma osiągnąć Srebrny Glob już w 2030 r. Seul zamierza też do 2035 r. zbudować własny telekomunikacyjny system satelitarny, odpowiednik sieci Starlink.

Korea PołudniowaKorea Południowa
Źródło zdjęć: © KASA
Katarzyna Kalus

Korea Południowa zaskoczyła rynki na początku roku, notując najwyższe tempo wzrostu gospodarczego od niemal sześciu lat. Produkt krajowy brutto wzrósł o 1,7 proc. w ujęciu kwartalnym, znacznie powyżej prognoz na poziomie 1,0 proc. To najlepszy wynik od trzeciego kwartału 2020 r..

Kraj rozpycha się na świecie w wielu dziedzinach, m.in. w przemyśle zbrojeniowym. Polska czeka na dostawę pierwszej partii czołgów K2GF. Kolejne 30 wozów ma zostać wysłane z Korei do Polski jeszcze w lipcu i sierpniu, co ma pozwolić na skompletowanie w Polsce 58 maszyn najpóźniej na początku jesieni. W ramach pierwszej podpisanej w 2022 roku umowy Polska kupiła 180 czołgów podstawowych typu K2.

Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?

Korea Południowa nie zatrzymuje się i teraz ogłasza przyspieszenie misji na Księżyc i budowę własnego systemu satelitarnego.

Od misji Apollo 11 minęło ponad 50 lat, ale lądowanie na Księżycu to nadal dziedzina wymagająca najbardziej rozwiniętych technologii - powiedział szef KASA Oh Te Sok. - To trudne wyzwanie, ale krok po kroku będziemy przygotowywać grunt pod nasz udział w przyszłej gospodarce kosmicznej - przekonywał.

Zaktualizowana strategia, zatwierdzona przez Narodową Radę ds. Przestrzeni Kosmicznej pod przewodnictwem prezydenta Li Dze Mjunga, zakłada zmianę nośnika. Zamiast czekać na zaplanowany na 2032 r. debiut rakiety nowej generacji, w programie zostanie wykorzystana trzystopniowa rakieta Nuri.

Ma to pozwolić na przyspieszenie misji i wysłanie opracowanego przez prywatną firmę, niewielkiego lądownika na Księżyc już w 2030 roku.

Ponadto w 2029 r. wystrzelony ma zostać księżycowy orbiter komunikacyjny, a w 2031 roku - sonda naukowo-badawczej Ziemia-Księżyc.

Równolegle KASA zapowiedziała budowę do 2035 r. krajowego odpowiednika systemu Starlink. Sieć setek satelitów umieszczonych na niskiej orbicie okołoziemskiej ma wesprzeć infrastrukturę 6G i gwarantować Korei Południowej "suwerenność telekomunikacyjną".

- Wiodące państwa czynią usilne starania, by budować sieci satelitarne na niskiej orbicie, stanowiące kluczową infrastrukturę dla bezpieczeństwa narodowego - zaznaczył Oh.

Korea Południowa stara się dołączyć do elitarnego grona państw realizujących misje księżycowe, do którego należą obecnie: Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny, Indie oraz Japonia.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie