Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

"Marka to przewaga". Wspomina o największym przełomie w swoim biznesie

"Biznes Klasa" to program money.pl na YouTube, w którym Łukasz Kijek rozmawia z przedsiębiorcami o ich życiu i biznesie. W najnowszym odcinku dr Irena Eris opowiada, kiedy zrozumiała, jak kluczowa w budowaniu firmy jest marka.

Dr Irena Eris w rozmowie w "Biznes Klasie" przyznała, że na początku swojej działalności nie myślała o budowaniu marki. Kluczowe było dla niej coś zupełnie innego – odpowiedzialność za produkt.

– To ja muszę się podpisać, że to jestem ja. Ja jestem odpowiedzialna za produkt – podkreśliła.

Jak zaznaczyła, w latach 80. pojęcie marki w dzisiejszym rozumieniu praktycznie nie funkcjonowało. Liczyły się przede wszystkim możliwości produkcyjne, które i tak były mocno ograniczone przez realia gospodarki.

Przełom po 1989 roku

Zmiana podejścia przyszła dopiero wraz z transformacją ustrojową. Otwarcie rynku stworzyło nowe możliwości, ale też nowe wyzwania. – Ja poczułam, że marka jest najważniejsza po 1989 roku – przyznała.

Na polski rynek zaczęły wchodzić zachodnie koncerny, dysponujące kapitałem, technologią i doświadczeniem. W tych warunkach budowanie rozpoznawalności stało się kluczowe dla utrzymania pozycji.

Eris wskazała, że wcześniej rozwój był ograniczony m.in. przez brak możliwości zwiększania produkcji i zatrudnienia. Po zmianach ustrojowych firma mogła się dynamicznie rozwijać – powstała własna siedziba, pojawiły się inwestycje w nowoczesne maszyny i zwiększenie skali działalności.

Jednym z przełomowych momentów było skorzystanie z leasingu, który wówczas dopiero pojawiał się w Polsce. Dzięki temu możliwe było wdrożenie profesjonalnych linii produkcyjnych i dostosowanie podaży do rosnącego popytu.

Jak podkreśla Eris, to właśnie marka pozwoliła firmie konkurować z zagranicznymi graczami. Dbałość o jakość produktów i konsekwentne budowanie zaufania klientów przełożyły się na rozpoznawalność, która stała się kluczowym atutem na rynku. Jej zdaniem bez wcześniejszej pracy nad produktem i reputacją nie byłoby możliwe wykorzystanie szans, jakie pojawiły się po 1989 roku.

Źródło artykułu: money.pl
Więcej wideo
Przejął część fabryki Levi'sa. "Włożyłem wszystko". Oglądaj w niedzielę o 17:00Przejął część fabryki Levi'sa. "Włożyłem wszystko". Oglądaj w niedzielę o 17:00
"Problem będzie znikał". Mówi, co dalej z "elektrykami" w Polsce"Problem będzie znikał". Mówi, co dalej z "elektrykami" w Polsce
"Rozmawialiśmy ponad rok temu". Uchyla rąbka tajemnicy ws. żołnierzy USA w Polsce"Rozmawialiśmy ponad rok temu". Uchyla rąbka tajemnicy ws. żołnierzy USA w Polsce
"Mogę mieć głupi pomysł". Prezes giganta szczerze o swoim podejściu do zarządzania"Mogę mieć głupi pomysł". Prezes giganta szczerze o swoim podejściu do zarządzania
Brak snu działa jak alkohol. Ekspert ostrzegaBrak snu działa jak alkohol. Ekspert ostrzega
Nie wszystko pod jedną marką. Kulisy decyzji YanosikaNie wszystko pod jedną marką. Kulisy decyzji Yanosika
Stworzył Yanosika. "Kierowcy jeżdżą lepiej niż kiedyś"Stworzył Yanosika. "Kierowcy jeżdżą lepiej niż kiedyś"
Wybrane dla Ciebie