"Rozmawialiśmy ponad rok temu". Uchyla rąbka tajemnicy ws. żołnierzy USA w Polsce
– Polska jest finansowo gotowa na zwiększenie obecności amerykańskich żołnierzy – mówi w rozmowie z money.pl Andrzej Domański. Minister finansów i gospodarki prognozuje wzrost gospodarczy w 2026 r. na poziomie 3,5-3,6 proc. PKB, co oznacza, że polska gospodarka ma być odporna na szoki wywołane wojną z Iranem.
W rozmowie z money.pl minister Andrzej Domański potwierdza, że choć temat obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce to domena głównie resortu obrony, to pojawiał się także przy "stołach decyzyjnych dotyczących gospodarki".
– Rozmawialiśmy o tym ponad rok temu ze Scottem Bessentem, sekretarzem skarbu USA. Padło takie pytanie, czy Polska chciałaby mieć większe zaangażowanie ze strony Stanów Zjednoczonych. Oczywiście to leży w naszym interesie, aby amerykańskich żołnierzy w Polsce było więcej – mówi minister finansów i gospodarki.
– Polska jest finansowo na to gotowa. Oczywiście, że jest to zwiększenie naszego bezpieczeństwa – dodaje.
Jednocześnie Domański podkreśla, że Polska musi też budować własną odporność. – Dlatego finansujemy wzrost liczebności naszej armii, finansujemy modernizację i zakup najbardziej zaawansowanego sprzętu. Jako minister odpowiedzialny nie tylko za finanse, ale również gospodarkę, chciałbym, żeby jak najwięcej tego sprzętu było produkowane w Polsce. Abyśmy mieli know-how, licencje, wiedzę, bo dzięki temu dla całej gospodarki mielibyśmy zdecydowanie większy pozytywny wpływ niż z zakupów za granicą – mówi w rozmowie z money.pl.
Przywołuje przykład Korei Południowej, która zainwestowała miliardy we własny przemysł obronny i ma dziś poważne możliwości eksportowe.
Minister nie chce jednak zdradzić szczegółów dotyczących rozmów o zwiększeniu udziału amerykańskich żołnierzy w Polsce. – To leży w kompetencji innych resortów. Ja trzymam się tej zasady, aby rozmawiać o tematach związanych z bardzo szeroko rozumianą, ale jednak przede wszystkim gospodarką. A takie strategiczne decyzje należy zostawić premierowi, ministrowi obrony narodowej – zaznacza.
Prognoza dla PKB na 2026 r. Minister podaje liczby
Andrzej Domański ocenia, że według analiz resortu finansów oraz większości banków inwestycyjnych wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na wzrost gospodarczy w Polsce będzie "bardzo, bardzo ograniczony". Podobnie ma być z inflacją. – My uważamy w tej chwili, że wzrost gospodarczy w 2026 roku wyniesie od 3,5 do 3,6 proc. – mówi.
Wskazuje, że jest to mniej więcej zgodne z założeniami z początku roku. Pytany o kolejne lata i utrzymanie tempa wzrostu powyżej 3 proc. minister wskazuje na potrzebę budowy nowych silników gospodarki oraz aktywną dyplomację gospodarczą. Jego zdaniem są szanse na to, by w 2027 roku wzrost PKB Polski także był na poziomie przekraczającym 3 proc.
Domański dodaje jednak, że dynamika może być niższa niż obecnie. – Chociażby w związku z tym, że KPO w przyszłym roku będzie miało już mniejszy wpływ na nasze PKB – tłumaczy.
Pieniądze z SAFE dostępne natychmiast
W piątek po wielu miesiącach negocjacji rząd ma podpisać z Komisją Europejską umowy dotyczące unijnego programu SAFE. – To jest kluczowy program z punktu widzenia budowy długoterminowej konkurencyjności polskiej gospodarki, ale przede wszystkim zapewnienie nam wszystkim bezpieczeństwa, bo gospodarka musi funkcjonować w oparciu o poczucie bezpieczeństwa – mówi Domański.
To są pieniądze dostępne natychmiast. Żaden miraż zysków z NBP, ze sprzedaży złota, tylko pieniądze dostępne tu i teraz
Jak podkreśla, Polska przeznacza dziś na obronę rekordowe środki: blisko 5 proc. PKB, czyli 200 mld zł. Zaznacza jednak, że równie ważna jest budowa silnego przemysłu obronnego w kraju. – Musimy tworzyć tutaj miejsca pracy w przemyśle obronnym. Musimy zapewnić transfer technologii do polskiego przemysłu obronnego – wskazuje.
Minister przekonuje, że oprocentowanie pożyczek zaciąganych przez Komisję Europejską, a później pożyczanych Polsce, jest wyraźnie niższe niż oprocentowanie podobnych pożyczek zaciąganych przez Ministerstwo Finansów albo Bank Gospodarstwa Krajowego.
OKI i oszczędności do 100 tys. zł zwolnione z podatku
W środę rząd przyjął projekt ustawy dotyczący OKI, czyli nowego produktu inwestycyjnego. – OKI to produkt dobrowolny, elastyczny, zapewniający bardzo efektywne podatkowo narzędzie do oszczędzania. W szczególności dla osób, które nie mają potężnych, wielkich oszczędności, tylko dla tych, którzy mają właśnie oszczędności na takim średnim, umiarkowanym poziomie – ocenia Andrzej Domański.
Podkreśla, że aktywa do wysokości 100 tys. zł mają być całkowicie zwolnione z podatku Belki. Odpowiada też na zarzuty krytyków, którzy mówią o podatku majątkowym wprowadzanym tylnymi drzwiami. – Do 100 tys. zł nie ma żadnego, podkreślam, żadnego podatku. Narzędzie jest dobrowolne – zaznacza minister.
"Polska Przyszłości"
Projekt "Polska Przyszłości" oraz wyzwania stojące przed polską gospodarką w erze technologicznej transformacji i przemian geopolitycznych – to jedne z tematów nadchodzącego Impact'26. Głos na scenie zabierze minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, jeden z gości specjalnych wydarzenia.
Wystąpienie ministra będzie koncentrować się na strategicznych kierunkach rozwoju państwa, w tym projekcie "Polska Przyszłości". Obejmuje on m.in. rozwój sektora kosmicznego, technologii dual-use i obronności, wsparcie startupów, modernizację gospodarki oraz budowę silnego rynku kapitałowego zdolnego finansować przełomowe technologie. Projekt wpisuje się w prace powołanej 10 lutego 2026 r. przez premiera Donalda Tuska Rady Przyszłości.
Łukasz Kijek, szef redakcji money.pl