Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Yanosik bez konkurencji w Polsce. Prezes: to fenomen na skalę świata

Yanosik nie ma globalnego odpowiednika w swojej formie – przekonuje Adam Tychmanowicz. Choć podobne rozwiązania istnieją w Europie, to – jego zdaniem – nie tworzą tak silnej społeczności kierowców jak w Polsce.

"Biznes Klasa" to program dostępny na money.pl i na YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z obecnymi i byłymi szefami największych firm, a także z ludźmi z otoczenia biznesu – o ich życiu, biznesie, zarobkach i wielu innych. Gościem najnowszego odcinka był Adam Tychmanowicz, prezes Yanosika. Firma przekroczyła 63 mln zł za ostatni rok i 8 mln zł zysku netto.

Prezes Yanosika podkreśla, że firma nie "pokonała" konkurencji w klasycznym rozumieniu, ale zbudowała silną pozycję na lokalnym rynku. – W tym segmencie jesteśmy zauważalni. Śmiem twierdzić, że jesteśmy największą społecznością kierowców w Polsce – mówi. Jak dodaje, to zjawisko wyjątkowe także w skali międzynarodowej.

Siła lokalności zamiast globalnej skali

Zdaniem Tychmanowicza przewaga aplikacji wynika z jej lokalnego charakteru. Rozwiązanie zostało zaprojektowane z myślą o polskich kierowcach – ich nawykach, stylu jazdy i realiach drogowych. – Skupiamy się na tym, żeby dane były adekwatne do tego, jak jeżdżą Polacy – tłumaczy.

To właśnie dopasowanie do lokalnego rynku ma sprawiać, że użytkownicy chętnie korzystają z aplikacji i współtworzą jej funkcjonowanie.

Twórcy podkreślają, że Yanosik nie jest klasyczną usługą technologiczną.

My nie dostarczamy produktu. My współtworzymy rozwiązanie razem z użytkownikami – zaznacza prezes.

Społeczność ma realny wpływ na rozwój aplikacji – zarówno poprzez zgłaszanie zdarzeń drogowych, jak i kształtowanie jej funkcji.

Tychmanowicz przyznaje, że podobne aplikacje działają m.in. w Niemczech, Francji czy krajach Beneluksu. Różnią się jednak charakterem. - To raczej komercyjne, niespołecznościowe rozwiązania – ocenia.

Dodatkowo w części krajów funkcjonalności znane z Yanosika – np. ostrzeganie o kontrolach – są ograniczone przepisami.

Mimo lokalnego charakteru aplikacja coraz częściej działa także poza Polską – głównie dzięki użytkownikom podróżującym po Europie. – Jeśli jedziemy do Chorwacji, Niemiec czy Francji, Yanosik nadal może informować o zagrożeniach – wskazuje prezes.

Więcej wideo
Bessa bez paniki? Filozof przypomina o priorytetachBessa bez paniki? Filozof przypomina o priorytetach
Majątek nie jest twój? Filozof radzi, jak żyć spokojniejMajątek nie jest twój? Filozof radzi, jak żyć spokojniej
"Czy to nie jest tragiczne?". Tak Europa reagowała na kolejne agresje Putina"Czy to nie jest tragiczne?". Tak Europa reagowała na kolejne agresje Putina
Polak dostarcza tajną broń NATO. "Nie boisz się?"Polak dostarcza tajną broń NATO. "Nie boisz się?"
Wnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głosWnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głos
Pieniądze to tylko narzędzie. Filozof tłumaczy dlaczegoPieniądze to tylko narzędzie. Filozof tłumaczy dlaczego
Jedno dziecko to 600 tys. zł? Ekonomista wylicza kosztyJedno dziecko to 600 tys. zł? Ekonomista wylicza koszty
Wybrane dla Ciebie