"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
- Pierwszą motywacją było mimo wszystko to, żeby nie być biednym. Po doktoracie prowadziłem dwa tematy habilitacyjne i to było moją wielką pasją. Decyzja o pozostawieniu uczelni była niezwykle trudna, bo ja tę pracę bardzo lubiłem. I pewnie gdybym kontynuował tę drogę, to miejsce na tej uczelni bym sobie znalazł. Ale przeważyło wtedy to, że nie chcę być biednym - mówił w "Biznes Klasie" Adam Góral, twórca firmy Asseco.
- W latach 80. miałem taki wyjazd małymi fiatami do Francji. Nie wstydziłem się pracy, tego, że zrywamy tam winogrona, natomiast wstydziłem się tego, że my nawet nie mamy pieniędzy na to, żeby zwiedzić Paryż - wspominał.
Ocenił też, dlaczego odniósł powodzenie w biznesie. - W tym jakimś naszym sukcesie duże znaczenie miał fakt, że zostawiłem tę uczelnię na całego. Nie próbowałem łączyć: trochę uczelnia, trochę firma. Nie asekurowałem się, ale uczciwie mówiąc, wiedziałem, że dwa lata jeszcze by mi uczelnia wybaczyła. Natomiast zrezygnowałem z pracy i poszedłem robić biznes - tłumaczył.