"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
- Pierwszą motywacją było mimo wszystko to, żeby nie być biednym. Po doktoracie prowadziłem dwa tematy habilitacyjne i to było moją wielką pasją. Decyzja o pozostawieniu uczelni była niezwykle trudna, bo ja tę pracę bardzo lubiłem. I pewnie gdybym kontynuował tę drogę, to miejsce na tej uczelni bym sobie znalazł. Ale przeważyło wtedy to, że nie chcę być biednym - mówił w "Biznes Klasie" Adam Góral, twórca firmy Asseco.
- W latach 80. miałem taki wyjazd małymi fiatami do Francji. Nie wstydziłem się pracy, tego, że zrywamy tam winogrona, natomiast wstydziłem się tego, że my nawet nie mamy pieniędzy na to, żeby zwiedzić Paryż - wspominał.
Ocenił też, dlaczego odniósł powodzenie w biznesie. - W tym jakimś naszym sukcesie duże znaczenie miał fakt, że zostawiłem tę uczelnię na całego. Nie próbowałem łączyć: trochę uczelnia, trochę firma. Nie asekurowałem się, ale uczciwie mówiąc, wiedziałem, że dwa lata jeszcze by mi uczelnia wybaczyła. Natomiast zrezygnowałem z pracy i poszedłem robić biznes - tłumaczył.
Jestem szefem obszaru biznes i finanse w Wirtualnej Polsce, w tym serwisu money.pl. Prowadzę również program "Biznes Klasa" na YouTube (+100 tys. subskrypcji) oraz jestem laureatem nagrody Grand Press Economy 2024. Dziennikarstwem ekonomicznym zajmuje się od ponad piętnastu lat, wcześniej prowadziłem programy o świecie i gospodarce w TVN24 BiS i w TVN CNBC oraz byłem szefem serwisu Next.gazeta.pl oraz newsroomu Gazeta.pl.
Skupiam się na sprawach, które dotyczą portfeli Polaków. Piszę o makroekonomii, handlu, polityce społecznej i rynku nieruchomości. Poruszam też tematy geopolityczne.