"Nie zabiłem ich przedsiębiorczości". Wyjaśnia sukces swojej firmy
Na pierwszym miejscu w biznesie jest moja drużyna. Kryterium naszej oceny to skuteczność i moja drużyna to rozumie. A pieniądze to nie próżność. Chcemy podzielić się czymś, co jest związane ze skutecznością. I to są premie - mówi w Biznes Klasie Adam Góral, prezes Asseco Poland.
- Jeżeli ja zaprosiłem kogoś i ktoś ryzykuje jako partner biznesowy, to chcę, żeby miał korzyść. Nie tylko z tytułu "dziś kupi, jutro sprzeda". Dywidenda to wartość, która sprawia, że ludzie mogą myśleć jak ja - dodał Adam Góral.
Jak przyznał, jest typem przedsiębiorcy-inwestora, który nigdy nie chciał sprzedać ani jednej akcji Asseco. Podkreślił, że zawsze chciał tak budować firmę, by ludzie myśleli, że fajnie jest przeżyć życie w jednej firmie.
Ale wiem, że są ludzie, którzy osiągnęli wielkie sukcesy w biznesie, a myślą bardziej spekulacyjnie. Ja nie jestem osobą, która śledzi kursy akcji. Nie dziwię się tym, którzy z tego żyją, szanuję, że oni przyjęli inną drogę. Ale moją drogą jest budowanie - przyznał szef Asseco Poland w "Biznes Klasie.
Adam Góral dodał w kontekście biznesowego sukcesu Asseco, co szczególnie cieszy go w kontekście zarządzania firmą. - Jako lider nie "zabiłem" przedsiębiorczości moich liderów. I nie muszę przy tym budować specjalnych systemów kontrolnych w myśl, że (im) "nie ufam" - wyjaśnił prezes Asseco Poland.
Kapitalizacja rynkowa Asseco Poland na początku maja 2026 roku wynosi około 15,1 mld zł. Spółka jest największą firmą IT w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej, notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie oraz na amerykańskim NASDAQ.
źródło: Biznes Klasa