Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Kierowcy kontra agresja na drogach. "5 milionów ludzi już sobie pomaga"

Rosnące mandaty i napięta atmosfera na drogach to codzienność kierowców. Ale równolegle rośnie społeczność użytkowników aplikacji Yanosik, którzy – jak przekonuje w programie Biznes Klasa Adam Tychmanowicz – nie tylko ostrzegają się przed kontrolami, ale też budują kulturę współpracy i bezpiecznej jazdy.

"Biznes Klasa" to program dostępny na money.pl i na YouTube. Szef redakcji Łukasz Kijek prowadzi w nim rozmowy z obecnymi i byłymi szefami największych firm, a także z ludźmi z otoczenia biznesu – o ich życiu, biznesie, zarobkach i wielu innych. Gościem najnowszego odcinka był Adam Tychmanowicz, prezes Yanosika. Firma przekroczyła 63 mln zł za ostatni rok i 8 mln zł zysku netto.

Zdaniem Adama Tychmanowicza na polskich drogach coraz częściej widać agresję. Jednocześnie istnieje równoległy świat – społeczność kierowców, którzy pomagają sobie nawzajem.

– To ludzie, którzy informują się o zagrożeniach, cieszą się, że ktoś ich ostrzegł i dzięki temu uniknęli problemów, choćby mandatu – wskazuje.

Społeczność liczy już kilka milionów użytkowników. Gdyby – jak zauważa – przenieść tę współpracę z aplikacji do rzeczywistości, mogłoby to oznaczać nawet 5 mln kierowców realnie wspierających się na drodze. – To byłby fenomenalny świat – mniej agresji, więcej współpracy – podkreśla.

Mandaty napędzają zainteresowanie

Twórcy aplikacji przyznają, że wzrost wysokości mandatów przekłada się na większe zainteresowanie narzędziami dla kierowców.

– To jest dodatkowa motywacja. Kierowcy bardziej zwracają uwagę na to, jak jeżdżą – mówi prezes Yanosika.

Aplikacja nie ogranicza się jednak do ostrzegania przed kontrolami. Jej twórcy chcą promować bezpieczną i przewidywalną jazdę.

System nagród zamiast kar

Kluczowym elementem jest wprowadzenie mechanizmów nagradzających kierowców za styl jazdy. W przeciwieństwie do służb, które pełnią również funkcję represyjną, aplikacja stawia na edukację i pozytywne wzmocnienia.

– Kierowca, który jeździ rozsądnie i bezpiecznie, może liczyć na niższe składki ubezpieczeniowe – tłumaczy Adam Tychmanowicz.

System analizuje zachowanie za kierownicą i – w uproszczeniu – premiuje tych, którzy przestrzegają przepisów i unikają ryzykownych manewrów.

Mechanizm jest prosty: użytkownik korzysta z aplikacji, otrzymuje informacje o zagrożeniach (np. kontrolach czy odcinkowych pomiarach prędkości), a jednocześnie jego styl jazdy może przełożyć się na realne korzyści finansowe. – Jeździsz bezpiecznie, płacisz mniej za ubezpieczenie. Bagatelizujesz przepisy – nie masz takich benefitów – podsumowuje prezes Yanosika.

Więcej wideo
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Zatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanieZatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanie
Rozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiadaRozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Pomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy sięPomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy się
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Wybrane dla Ciebie