Najnowszy raport przynosi pozytywne informacje dla sektora handlowego. Sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła w czerwcu 2026 r. o 6,2 proc. w zestawieniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. Taki wynik oznacza znaczącą poprawę, zwłaszcza gdy przypomnimy, że rok wcześniej dynamika ta wynosiła zaledwie 2,2 proc. W ujęciu miesięcznym, czyli w porównaniu z majem, wskaźnik ten również znalazł się na plusie i wyniósł 1,4 proc.
Skąd wziął się tak wyraźny skok? Eksperci Głównego Urzędu Statystycznego wprost tłumaczą, że na czerwcowy wynik wpłynęła między innymi korzystniejsza ranga kalendarza. W analizowanym miesiącu wypadło po prostu więcej dni handlowych niż rok wcześniej. Aby uzyskać pełniejszy obraz sytuacji, warto spojrzeć na dane po usunięciu wpływu czynników o charakterze sezonowym. W tym ujęciu sprzedaż detaliczna w cenach stałych była o 4,7 proc. wyższa niż w czerwcu 2025 r., a w stosunku do maja wzrosła o 1,7 proc.
WIDEOZbudowała transportowe imperium. „Najgorsze dopiero przed nami” - Agnieszka Hipś w Biznes Klasie
Meble i sprzęt RTV napędzają statystyki
Analiza poszczególnych kategorii towarowych pokazuje, że konsumenci bardzo chętnie inwestowali w wyposażenie domów oraz w szeroko pojętą mobilność. Liderem wzrostów okazał się segment, w którym znajdują się meble, sprzęt RTV i AGD. Tam sprzedaż poszybowała w górę o blisko 15 proc.
Zauważalne ożywienie dotyczyło również branży motoryzacyjnej. Kategoria pojazdów samochodowych, motocykli i części zanotowała wzrost o prawie 10 proc. Podobną, około dziesięcioprocentową dynamikę zaobserwowano w przypadku farmaceutyków i kosmetyków oraz paliw.
Co ważne, urząd odnotował wzrosty we wszystkich głównych grupach towarowych. Zwiększone obroty pojawiły się także w sklepach z żywnością, napojami czy odzieżą, choć w tych miejscach dynamika była znacznie spokojniejsza i nie przekroczyła poziomu kilku procent.
Złotówki coraz częściej płyną przez internet
Czerwcowe dane potwierdzają również coraz większe znaczenie handlu internetowego. Wartość zakupów, które klienci sfinalizowali w sieci, była w cenach bieżących o 12,3 proc. wyższa niż przed rokiem. Zwiększył się także ogólny udział e-commerce w całym torcie sprzedażowym. Wskaźnik ten wzrósł z poziomu 8,7 proc. do 9,1 proc.
Klienci najchętniej przenoszą do internetu zakupy prasy i książek oraz sprzętu domowego. W tej ostatniej grupie już niemal co piąta złotówka trafia do wirtualnych koszyków. Z drugiej strony, lekki spadek udziału kanału cyfrowego zaobserwowano w przypadku odzieży i obuwia. Taki stan rzeczy może sugerować powrót części konsumentów do tradycyjnych przymierzalni w galeriach handlowych.
Gdy analitycy podsumowali pierwszą połowę 2026 r., sytuacja w handlu detalicznym wygląda stabilnie. W okresie od stycznia do czerwca sprzedaż wzrosła o 3,5 proc. w skali roku. To wynik bardzo zbliżony do tego, który rynek wypracował w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dane te sugerują, że polscy konsumenci utrzymują równy poziom wydatków, a ewentualne wahania mają charakter punktowy i często wynikają z układu dni w kalendarzu.